Finał mistrzostw dla energetycznych juniorek

Tekst i zdjęcia Wojtek Budzyk

Pierwszy set rozpoczęły warszawianki i długo utrzymywały dwupunktową przewagę. Seria trzech punktów z rzędu Energetyka sprawiła, że gospodynie wyszły na prowadzenie. Pojawienie się zawodniczki Woli Zielińskiej w polu zagrywki sprawiło, że poznanianki straciły prowadzenie i musiały odrabiać punkty. Doszły rywalki przy stanie 19:19. Końcówka premierowego seta była niezwykle emocjonująca i grę na przewagi wygrał zespół warszawski.

Od stanu 4:4 w drugim secie Energetyk zdobył trzy punkty z rzędu. Po przerwie na żądanie trenera Woli jego podopieczne odrobiły straty z nawiązką wychodząc na prowadzenie 8:7. Teraz trener gospodyń zareagował czasem. Ze stanu 9:11 Energetyk wyszedł na prowadzenie 12:11. Do stanu po 23 żadna drużyna nie była w stanie odskoczyć na więcej niż dwa punkty i ponownie losy seta rozstrzygały się w grze na przewagi. Tym razem lepiej w tym aspekcie zagrały poznanianki i wyrównały stan posiadania.

W trzeciej odsłonie długo była gra punkt za punkt, jednak Energetyk odskoczył w pewnym momencie na pięć punktów i dociągnął tą przewagę do końca. Drugi wygrany set oznaczał, że poznanianki były już pewne gry w finale w Dębicy! W secie czwartym wkradło się zbyt duże rozluźnienie w szeregach poznanianek. Przy stanie 17:22 nastąpiła mobilizacja gospodyń, które wygrały osiem piłek z rzędu i z kompletem zwycięstw wygrały półfinałowy turniej!

MOS Wola Warszawa – Enea Energetyk Poznań 1:3 (32:30, 25:27, 21:25, 22:25)

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*