Romeo Jozak po meczu #LGDLEG: Jestem zadowolony z wyniku

Biuro Prasowe Legia Warszawa zdjęcie Mateusz Kostrzewa
– Zawsze, gdy do drużyny przychodzi nowy trener, wprowadza to pewną dozę niepewności w szeregi rywala. Trzech zawodników zadebiutowało dziś w Legii. Wystawienie tych piłkarzy było dość ryzykowne, ale koniec końców udało się zwyciężyć. Jestem zadowolony z wyniku – powiedział po meczu z Lechią trener Legii, Romeo Jozak.

– Bardzo dokładnie przeanalizowaliśmy grę Lechii przed tym spotkaniem. Lechiści zaskoczyli nas energią, co oczywiście jest związane ze zmianą trenera. Myślę, że gdańszczanie nie będą mieli problemu z utrzymaniem się w lidze. Mają świetnych piłkarzy i naprawdę duży potencjał do dobrej gry w piłkę. Chcę podziękować moim zawodnikom, którzy pokazali dużo pasji i zaangażowania na boisku.
Nie byłem zadowolony z naszej gry w pierwszej połowie. Popełniliśmy kilka błędów, zaczęliśmy być nerwowi. W przerwie podniosłem głos, przypomniałem zawodnikom dwie sytuacje z przeszłości, kiedy graliśmy podobnie. Piłkarze również nie byli zadowoleni ze swojej gry. Po przerwie sytuacja uległa zmianie.
Nie mogliśmy dziś liczyć na Philippsa ani Antolicia, więc musiałem skorzystać z innych piłkarzy. Cafu, mimo swojego pierwszego meczu, zagrał bardzo dobrze, wywiązał się z założeń taktycznych. Mauricio nie zagrał zbyt długo, ale również nie popełnił żadnego błędu. Wprowadzenie Iloskiego miało motyw czysto psychologiczny – chcieliśmy, by oswoił się z LOTTO Ekstraklasą.
 Dzięki temu, że mamy większą liczbę środkowych obrońców, możemy stosować więcej wariantów taktycznych. Jeśli będzie potrzeba, w linii pomocy u boku Philippsa występować będzie Remy, zaś wtedy na środku obrony zagra inny piłkarz.
 
Lechia Gdańsk – Legia Warszawa 1:3 (0:1)
 
Bramki: Sławczew 66′ – Niezgoda 24′, Remy 48′, Kucharczyk 51′
Żółte kartki: Chrzanowski, Wojtkowiak, Sławczew – Pazdan, Mauricio, Pasquato
Lechia: Kuciak – Chrzanowski, Nunes, Wojtkowiak – Peszko, Slavchev, Łukasik, Stolarski (Mladenović 79′) – Krasić (Lipski 55′) – M. Paixao, F. Paixao (Kuświk 55′).
Rezerwowi: Zelenika, Borysiuk, Mila, Wawrzyniak.
Legia: Malarz – Hlousek, Pazdan, Remy, Vesović (Iloski 90+2)’- Cafu, Mączyński (Pasquato 77′) – Kucharczyk, Radović (Mauricio 60′), Szymański – Niezgoda.
Rezerwowi: Cierzniak, Eduardo, Hamalainen, Kopczyński.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*