Dean Klafurić przed rewanżowym meczem półfinałowym Pucharu Polski

Biuro Prasowe Legia Warszawa tekst i zdjęcie

– Rywalizacja w Pucharze Polski ma zupełnie inny charakter niż ta w lidze. To specyficzny rodzaj rozgrywek, gdzie szczególnie w dwumeczu wszystko się może wydarzyć. Najważniejsze, żebyśmy byli przygotowani najlepiej, jak to możliwe – mówi przed rewanżowym spotkaniem Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze trener Dean Klafurić.


– Przed poniedziałkowym treningiem mieliśmy wyjątkowo długą odprawę z zawodnikami. Skupiamy się nie tylko na szczegółowej analizie rywala, ale i na wyciąganiu wniosków z błędów popełnionych w ostatnich meczach. Jesteśmy świadomi, że jako najlepszy klub w Polsce zawsze będziemy traktowani jako faworyt spotkania. Taka sytuacja może sprzyjać Górnikowi z psychologicznego punktu widzenia, ale nie ma to dla nas żadnego znaczenia. My musimy robić swoje. Kilku zawodników – Rado, Eduardo, Kopa, Brian i Turzyk – ze względu na kontuzję na pewno nie wystąpią. Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, pozostali są gotowi, żeby walczyć jutro o awans do finału Pucharu Polski.

Sytuacja, z którą się teraz mierzymy, to ogromne wyzwanie. Nie tylko dla mnie, ale dla całego zespołu. Najważniejsze, żebyśmy trzymali się razem. Dyskutowaliśmy razem, rozmawiałem z piłkarzami również indywidualnie. Wiem, że mamy w składzie najlepszych zawodników w Polsce. Wierzę, że ta drużyna może osiągnąć każdy cel, jaki sobie postawimy.

We wrześniu 2017 roku podpisałem kontrakt z Legią Warszawa, który obowiązuje do czerwca br. Od początku traktowałem to jako duże wyróżnienie, bo Legia to wielki klub z europejskimi ambicjami. Przez osiem miesięcy wykonywałem swoje obowiązki jako asystent pierwszego trenera u boku Romeo Jozaka i było to dla mnie bardzo cenne doświadczenie zawodowe. W ostatnich dniach zostałem poproszony przez władze Legii, aby do końca sezonu pełnić funkcję szkoleniowca pierwszej drużyny i jako profesjonalista zrobię wszystko, aby jak najlepiej spełnić oczekiwania klubu. Oczywiście jest to dla mnie duży zaszczyt, ale przede wszystkim patrzę na to jak na zadanie do wykonania. Cele są jasne, obrona mistrzostwa Polski i zdobycie Pucharu Polski. Do tego drugiego celu możemy przybliżyć się już jutro.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*