ZAKSA wygrywa w Szczecinie

Biuro Prasowe KPS Stocznia Szczecin S.A. tekst i zdjęcia

Zawodnicy Stoczni Szczecin ulegli w meczu drugiej kolejki PlusLigi ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle, aktualnemu wicemistrzowi Polski. Spotkanie zakończyło się rezultatem 3:0 na korzyść gości. Pojedynek z trybun Netto Areny oglądało aż 4650 widzów.

Trener Michał Mieszko Gogol zdecydował się wypuścić do gry ten sam skład, który rozpoczął niedzielne starcie z Treflem Gdańsk. Za rozegranie odpowiadał Łukasz Żygadło, parę środkowych stanowili Janusz Gałązka i Simon Van de Voorde, w ataku wystąpił Bartosz Kurek, a przyjmującymi zostali Matej Kazijski oraz Nikołaj Penczew. Pozycję libero znów dzielili między siebie Adrian Mihułka oraz Nicolas Rossard.

Początek spotkania poszedł na konto wicemistrzów Polski, którzy najpierw prowadzili 7:4, chwilę później 12:9. Ekipa z Pomorza Zachodniego zdołała doprowadzić do remisu między innymi dzięki fantastycznej grze blokiem – w pierwszej partii szczecinianie zdobyli tym elementem aż sześć punktów. Bardzo dobrą zmianę dał też wprowadzony zadaniowo Nicholas Hoag. Jego zagrywki pomogły ekipie Mieszko Gogola wyjść nawet na 24:22, ale w końcówce, po emocjonującej grze na przewagi, górą była ZAKSA.

Początek drugiej partii także należał do zespołu z Kędzierzyna-Koźla. Dobrze spisywali się między innymi Łukasz Kaczmarek oraz Sam Deroo i goście objęli wysokie prowadzenie 10:3. Trener szczecinian zdecydował się na kilka zmian, a na boisku pojawili się między innymi Marcin Wika oraz wspomniany wcześniej Hoag. Niestety, seta odratować się nie udało i ZAKSA podwyższyła prowadzenie w meczu (25:16).

Trzecia część środowego pojedynku to od początku świetna gra gości w obronie. Podopieczni Andrei Gardiniego podbijali ataki szczecinian i wyprowadzali skuteczne kontry. Dobrze w tym okresie spisywał się między innymi Aleksander Śliwka. ZAKSA dość szybko zbudowała przewagę, ale Stocznia nie dawała za wygraną. Kurek znakomicie atakował oraz zagrywał, swoje na siatce dołożył także Kazijski i gospodarze najpierw odrobili straty, a później sami wyszli na prowadzenie. Dwa bloki na Kurku pozwoliły ZAKSIE zbudować minimalną przewagę, ale chwilę później asem serwisowym popisał się Van de Voorde i znów było remisowo. Ostatnie słowo w tym meczu należało jednak do kędzierzynian. Łukasz Kaczmarek skończył atak z prawego skrzydła i przypieczętował cenne zwycięstwo swojej ekipy (25:21).

W trzeciej kolejce PlusLigi Stocznia zmierzy się na wyjeździe z Jastrzębskim Węglem. Spotkanie będzie mieć miejsce w najbliższą niedzielę i rozpocznie się o godzinie 14:45.

Stocznia Szczecin 0:3 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

Sety: 26:28, 16:25, 21:25.

Stocznia: Kazijski, Kurek, Van de Voorde, Gałązka, Żygadło, Penczew oraz Rossard (l), Mihułka (l), Hoag, Wika.

ZAKSA: Kaczmarek, Toniutti, Wiśniewski, Bieniek, Śliwka, Deroo oraz Zatorski (l), Jungiewicz.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*