Trener Sa Pinto po meczu Legia-Górnik . Jesteśmy dziś bardzo mocni.

Biuro Prasowe Legia Warszawa tekst , zdjęcie archiwalne

– Kolejne dobre spotkanie naszego zespołu. Kontrolowaliśmy mecz i stwarzaliśmy sobie wiele okazji. Nie pozwoliliśmy na nic naszym rywalom. Pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony. Jesteśmy dziś bardzo mocni – powiedział po meczu z Górnikiem Zabrze trener Legii Warszawa, Ricardo Sa Pinto.

– Czasami decyduje dyspozycja dnia. My pracujemy nad sobą od ponad dwóch miesięcy. Forma moich zawodników jest zadowalająca. Czasami wpływ na postawę zespołu ma też dyspozycja przeciwnika. Nie tylko pierwsza połowa, ale całe spotkanie było wzorowe. To było bardzo dobre spotkanie z naszej strony. Przypominam, że w przeciągu tygodnia zagraliśmy trzy spotkania. Jestem dumny ze swojego zespołu. Musimy być bardzo skoncentrowani w kolejnych meczach, liga jest bardzo wyrównana. Wiemy, że jutro Lechia gra z Lechem i możemy stracić pierwsze miejsce. Docelowo jednak chcemy być liderem.
– Michał Pazdan to prawdziwy profesjonalista. Mam jednak na tej pozycji kłopot bogactwa i muszę wybierać. Ostatnio zagrał dobry mecz w Gliwicach, jest w kręgu moich zainteresowań. Jeśli chodzi o Andre Martinsa – w ostatnim meczu nabawił się drobnego urazu. Nie chciałem ryzykować w drugiej połowie, dlatego wprowadziłem Domagoja Antolicia, który zagrał bardzo dobry mecz. Gdy mogę unikać ryzyka, staram się to robić. Zobaczymy, jak potoczy się sytuacja Krzysztofa Mączyńskiego. Rozważam wiele opcji.
Legia Warszawa – Górnik Zabrze 4:0 (3:0)
Bramki: Carlitos (12’), Kucharczyk (29’), Nagy (37’), Carlitos (82’)
Żółte kartki: Jędrzejczyk (8’), Bochniewicz (44’), Liszka (84’)
LEGIA: Majecki – Vesović, Wieteska, Jędrzejczyk, Hlousek – Martins (Antolić 67’), Cafu – Kucharczyk, Szymański (Kante 75’), Nagy – Carlitos (Pasquato 82’)
Rezerwowi: Malarz, Pazdan, Antolić, Pasquato, Kante, Stolarski, Kulenović
GÓRNIK: Loska – Michalski, Suarez, Bochniewicz, Liszka – Zapolnik (Ryczkowski 66’), Żurkowski, Matuszek, Jimenez – Angulo (R. Wolsztyński 53’), Ł. Wolsztyński (Smuga 78’)
Rezerwowi: Bielica, Wiśniewski, Nowak, Smuga, R. Wolsztyński, Ambrosiewicz, Ryczkowski

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*