Arka liderem przed play-off, wygrywa z Polskim Cukrem

Biuro Prasowe Energa Basket Liga tekst , zdjęcia Andrzej Romański /EBL

Arka pokonała Polski Cukier Toruń 88:72 w świątecznym meczu Energa Basket Ligi. Gdynianie tym zwycięstwem zapewnili sobie pierwsze miejsce przed fazą play-off!

Torunianie na początku spotkania sporo grali pod kosz, a po akcjach Roba Lowery’ego prowadzili już 9:1. Pierwszy rzut z gry Arka trafiła dopiero po blisko czterech minutach gry. Dzięki trójkom Karola Gruszeckiego i Krzysztofa Sulimy przewaga w pewnym momencie wzrosła aż do 15 punktów! Po 10 minutach było ostatecznie 27:14 dla ekipy trenera Dejana Mihevca. W drugiej kwarcie sytuację gdynian poprawiał Marcus Ginyard, a po trójce Jamesa Florence’a zmniejszyli straty do siedmiu punktów. Polski Cukier kontrolował jednak sytuację, dobrze rotując składem, licząc przede wszystkim na trafienia Damiana Kuliga. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 43:34.

Zespół trenera Przemysława Frasunkiewicza trzecią kwartę rozpoczął od serii 8:0 i szybko zmniejszał straty. Po późniejszej trójce Dariusza Wyki przegrywał zaledwie punktem! Spotkanie zdecydowanie się wyrównało, a akcja 2+1 Josha Bostica dała gospodarzom przewagę. Kolejne trafienie Wyki ustawiło wynik meczu po 30 minutach na 65:58. Następną kwartę gdynianie znowu rozpoczęli serią – tym razem 7:0 i całkowicie kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Rzut z dystansu Bostica sprawił, że prowadzenie wzrosło aż do 20 punktów! Torunianie już na to nie odpowiedzieli, a Arka zwyciężyła aż 88:72.

Najlepszym graczem gospodarzy był James Florence z 18 punktami i 4 asystami. W ekipie gości wyróżniał się Krzysztof Sulima z 17 punktami.

Wyka: Lubię takie mecze

– Zawodnicy z Torunia trafiali ciężkie rzuty w pierwszej połowie. Z naszej strony był chaos, trochę się przestraszyliśmy. W szatni powiedzieliśmy sobie, co trzeba zrobić – mówił Dariusz Wyka z Arki Gdynia po świątecznym meczu Energa Basket Ligi z Polski Cukrem Toruń.

Sulima: Po prostu stanęliśmy

– W drugiej połowie stanęliśmy. Nie potrafiliśmy wykorzystywać szans, które dawali nam rywale. Nasza gra się podłamała – mówił Krzysztof Sulima z Polskiego Cukru Toruń po świątecznym meczu Energa Basket Ligi z Arką Gdynia.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*