Wypowiedzi trenerów po meczu Miedź – Śląsk

Biuro Prasowe MKS Miedź Legnica SA tekst ,zdjęcie archiwalne

Miedź Legnica – Śląsk Wrocław 0:2 (0:0)

Bramki: Augusto (51), Radecki (90+5)

Żółte kartki: Bartczak (36), Garguła (90+2) – Augusto (38), Golla (0+3)

Sędziował: Piotr Lasyk (Bytom)

Asystenci: Krzysztof Myrmus, Bartłomiej Lekki

Widzów: 5 529

Miedź Legnica: Dżanajew – Zieliński (79. Ojamaa), Musa, Bartczak, Pikk – Augustyniak (70. Szczepaniak), Santana, Fernandez (79. Garguła), Roman, Forsell, Camara; trener Dominik Nowak

Śląsk Wrocław: Słowik – Celeban, Pawelec, Golla, Broź – Augusto, Mączyński (74. Łabojko), Pich, Chrapek (82. Radecki), Cholewiak – Robak; trener Vítězslav Lavička

Vítězslav Lavička (Śląsk Wrocław):
– Pierwsza rzecz, mecz był szczęśliwy. Wiedzieliśmy, że będzie bardzo ważny dla obydwu drużyn. Wielki szacunek dla drużyny gospodarzy. Nasz gra była nastawiona na aktywność w obronie. Tak jak w ostatni meczu u siebie, pierwszą bramkę strzeliliśmy ze stałego fragmentu. W końcówce w szansach było pół na pół. Mieliśmy więcej szczęścia. Wielki podziękowanie całej drużynie, wszystkim w klubie i naszym kibicom.

Dominik Nowak (Miedź Legnica):
– Na pewno wiedzą wszyscy jakie są nastroje. Jest smutek, zawodnicy płakali po meczu. Zdajemy sobie sprawę, że sytuacja, w której się znaleźliśmy jest bardzo trudna, ale nie jest jeszcze beznadziejna. Jeżeli walczysz, to tę iskierkę możesz dać. Na Wisłę musimy pojechać z nastawieniem wygrania spotkania. Nie mówię o złości sportowej, bo ona jest. Zawodnicy włożyli dużo w mecz. Punktem zwrotnym były pierwsze minuty i dwie super sytuacje. Zasłużyliśmy na zdobycie bramki. Szkoda, że tak się nie stało. Będziemy rozmawiać o sytuacji, ale dopiero po meczu z Wisłą Kraków, bo jeszcze Miedź Legnica z ekstraklasy nie spadła.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*