WZS WKS Grunwald Poznań XXIII tytuł Mistrza Polski

Informacja prasowa WKS Grunwald tekst Waldemar Serowski , zdjęcia Paweł Siczyński

KS Pomorzanin Toruń – WZS WKS Grunwald Poznań 2:2 (0:2)

WZS WKS Grunwald Poznań – KS Pomorzanin Toruń 3:0 (0:0)

W miniony weekend (25-26.05.2019) hokeiści na trawie WKS Grunwald Poznań po raz 23 zdobyli złoto mistrzostw Polski i obronili tytuł Mistrza Polski. Myli się każdy, komu przeszło przez myśl, że zdobycie już po raz piąty z kolei mistrzostwa Polski było łatwe. W sezonie 2018/2019 na końcowe laury trzeba było ciężko zapracować. W meczu sobotnim po pierwszych 35 minutach i prowadzeniu wojskowych 2:0 wydawało się, że spotkanie jest rozstrzygnięte. Jednak w drugiej połowie torunianie pokazali prawdziwy charakter i kolektywną grę. Po doprowadzeniu do wyrównania, to KS Pomorzanin był bliższy strzelenia zwycięskich bramek i tylko dzięki wspaniałym, skutecznym interwencjom naszych bramkarzy (Mateusz Popiołkowski i Rafał Banaszak) wyszliśmy z tego pojedynku z remisem i obronną ręką. W niedzielę (26.05.2019) obydwa zespoły miały równe szanse na końcowy sukces. Nasi hokeiści na trawie rozpoczęli spotkanie skoncentrowani i bardzo uważni. Taktyka trenera Karola Śnieżka, który zapewne miał za sobą nieprzespaną noc, zaczynała coraz lepiej się sprawdzać. WKS Grunwald grał niemal bezbłędnie w obronie i przy każdej okazji przeprowadzał groźne akcje. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem i decydujące dwie ostatnie kwarty zapowiadały duże emocje. Wszystko sprawdziło się jak w najlepszym thrillerze ze szczęśliwym zakończeniem. Nasi hokeiści z każdą minutą podkręcali tempo i w końcu przy dużej radości swoich kibiców strzelili decydujące bramki, które dały wojskowym upragniony tytuł mistrza Polski w sezonie 2018/2019. Wygrana naszych zawodników w końcówce dwumeczu świadczy o dobrym przygotowaniu zespołu do sezonu, wytrzymałości psychicznej i woli zwycięstwa. Czołowi zawodnicy drużyny wystąpili w finałach nie w pełni zdrowi (Mateusz Poltaszewski, Paweł Bratkowski, Tomasz Marcinkowski), ale chęć pomocy kolegom i osobiste ambicje sportowe dały zasłużone zwycięstwo najlepszej drużynie w przekroju całego sezonu. Formuła finałów (dwa spotkania) jest jednak godna pochwały. Emocje, które towarzyszyły meczom o pierwsze i trzecie miejsce były prawdziwą ucztą dla kibiców. Postawa w finale drużyny KS Pomorzanin Toruń zasługuje na duże słowa uznania. Nasi przeciwnicy udowodnili, że potrafią grać z polotem i finezją (mecz sobotni) i przeciwstawić się Grunwaldowi w każdym elemencie gry. Każda porażka boli i z tego miejsca nie potrafię pocieszyć zawodników z Torunia, ale za całe dwa mecze wielkie, wielkie brawa i duży szacun! Wracając do zwycięskiej drużyny pragnę podziękować za cały sezon trenerom: I trenerowi Karolowi Śnieżkowi, II trenerowi Robertowi Grzeszczakowi i dyrektorowi sportowemu Jerzemu Wybieralskiemu za efektywne i racjonalne prowadzenie drużyny, Pawłowi Siczyńskiemu za cudowne zdjęcia i porady życiowe dla całego zespołu, Maksowi Bartkowiakowi i Jerzemu Czajce za pomoc i dbałość o obiekt sportowy. Wszystkim zawodnikom mistrzowskiej drużyny: Mateuszowi Popiołkowskiemu, Pawłowi Bratkowskiemu (kapitan), Ryszardowi Wiśniewskiemu, Szymonowi Hutkowi, Dominikowi Kotulskiemu, Mikołajowi Gumnemu, Mateuszowi Poltaszewskiemu, Tomaszowi Dutkiewiczowi, Mirosławowi Kluczyńskiemu, Arturowi Dziale, Mateuszowi Hulbójowi, Mikołajowi Głowackiemu, Arturowi Mikule, Tomaszowi Marcinkowskiemu, Jakubowi Janickiemu, Karolowi Majchrzakowi, Piotrowi Kozłowskiemu, Adrianowi Krokoszowi, Michałowi Kasprzykowi, Michałowi Poltaszewskiemu i Rafałowi Banaszakowi – składam podziękowanie; jesteście wspaniali i jedyni!!! Kończy się sezon 2018/2019. Sezon, który dał nam awans do grupy „A” Halowego Klubowego Pucharu Europy, decyzję europejskich władz hokeja na trawie o przyznaniu WKS Grunwald Poznań organizacji w Poznaniu Halowego Klubowego Pucharu Europy w roku 2020 (14-16.02) oraz dwa tytuły mistrza Polski: w hali i na boiskach otwartych. Sezon piękny i niech trwa jak najdłużej – „W jedności siła!!!”

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*