Niedziela dla Polskiego Cukru! Torunianie o krok od mistrzostwa

Biuro Prasowe Energa Basket Liga tekst i zdjęcie

Polski Cukier Toruń pokonał Anwil Włocławek 74:70 i prowadzi 3-2 w wielkim finale Energa Basket Ligi. To oznacza, że potrzebuje tylko jednego zwycięstwa do wywalczenia mistrzostwa Polski! Mecz nr 6 w środę o godz. 17:30. Transmisja od 17:00 w Polsacie Sport.

Torunianie ponownie rozpoczęli bardzo dobrze – tym razem po trójkach Karola Gruszeckiego i Aarona Cela prowadzili 8:2. Anwil krok po kroku odrabiał straty, a dzięki trafieniom Szymona Szewczyka zbliżył się nawet na punkt. Zespół trenera Dejana Mihevca starał się kontrolować sytuację, ale po 10 minutach wygrywał zaledwie 21:19. Początek drugiej kwarty należał do Cheikha Mbodja – po jego wsadach Polski Cukier uciekał nawet na sześć punktów. Gospodarze nie potrafili jednak zbudować większej przewagi, mając momentami problemy z konstruowaniem ofensywy. Włocławianie odpowiadali indywidualnymi akcjami i kontrami, a po dynamicznych akcjach Aleksandra Czyża wyszli na prowadzenie! M.in. dzięki Michaelowi Umehowi ostatecznie po pierwszej połowie było 38:37.

W trzeciej kwarcie drużyna trenera Igora Milicicia ponownie zdobywała przewagę, a było to możliwe po rzutach Chase’a Simona i Ivana Almeidy. Obie ekipy miały jednak słabsze momenty, w których szukały skuteczności. Polski Cukier co chwilę doprowadzał do remisu – tak było też po wsadzie Aarona Cela. Dzięki temu po 30 minutach było 52:52. W czwartej kwarcie po kolejnych trafieniach Lowery’ego i Cela gospodarze mieli już osiem punktów przewagi, ale to nie przestraszyło włocławian. Anwil zanotował niesamowitą serię 11:0 i po akcjach Kamila Łączyńskiego i Szymona Szewczyka znowu był minimalnie lepszy! Czym odpowiedziała drużyna z Torunia? Lepszą obroną i… ośmioma punktami z rzędu. Niezwykle ważnym graczem był Tomasz Śnieg, a goście nie potrafili już zareagować. Ostatecznie Polski Cukier wygrał 74:70, prowadzi 3-2 i jest o krok od wywalczenia mistrzostwa Polski!

Najlepszym zawodnikiem gospodarzy było Cheikh Mbodj, który tym razem zdobył 16 punktów, 4 zbiórki i 2 asysty. Chase Simon zanotował 20 punktów i 3 zbiórki dla gości.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*