Andrea Anastasi: Lubię dzielić się swoimi emocjami

Gdansk, 05.02.2019 PLUS LIGA PLS POLSKA LIGA SIATKOWKI SIATKOWKA MEZCZYZN TRENING --- POLISH VOLLEYBALL MEN LEAGUE TRAINING --- NZ silownia the gym fitness , psycholog monika najda psychologist , trener andrea anastasi coach , FOT. GRZEGORZ RADTKE / 058sport.pl

Biuro Prasowe ONICO Warszawa tekst i film , zdjęcie archiwalne

– Czasem potrafię być naprawdę szalony. Ale lubię dzielić się z zawodnikami swoimi emocjami i pasją do siatkówki. Wiem, że oni to czują – twierdzi Andrea Anastasi. Zapraszamy do obejrzenia pierwszego wywiadu z nowym trenerem ONICO Warszawa!

O swoim charakterze i emocjach na boisku, inspiracjach z innych dyscyplin, potencjale ONICO czy różnicach między Włochami a Polakami. Zapraszamy!

Grobelny: Przyszedłem do ONICO, bo marzę o medalach

– Bardzo chciałbym wywalczyć medal PlusLigi i jestem przekonany, że z tą drużyną to nie tylko odległe marzenie, ale bardzo realny cel – mówi Igor Grobelny, nowy przyjmujący ONICO Warszawa.

– Zbliżający się sezon będzie dla mnie ważny, bo chciałbym w nim jak najwięcej grać. ONICO ma naprawdę silną drużynę, chociażby patrząc na tych zawodników, których transfery już zostały ogłoszone. Wiem, że łatwo mi nie będzie, zdaję sobie z tego sprawę, ale myślę, że w moim życiu i karierze siatkarskiej nadszedł odpowiedni moment, by wreszcie zacząć zdobywać medale i pokazywać się nie tylko w rozgrywkach krajowych, ale też na arenie międzynarodowej, w Lidze Mistrzów.

– Możliwość gry w LM była dla mnie dodatkową zachętą. Jestem świadomy, że może być mi ciężko przebić się do pierwszej szóstki, bo ONICO ma na mojej pozycji naprawdę świetnych zawodników, ale przed nami bardzo dużo meczów do zagrania i wierzę, że dostanę od trenera szansę, żeby się pokazać.

– Osoba Andrei Anastasiego była jednym z tych czynników, które skłoniły mnie do przyjęcia oferty z ONICO. Pracowałem już z nim w reprezentacji Belgii. I jeśli spojrzę na całą swoją siatkarską karierę, to najwięcej nauczyłem się i osiągnąłem właśnie pod jego okiem. Przychodzę do Warszawy, bo chcę grać i trenować u niego cały sezon.

– Warszawa jest niedaleko od Radomia, czyli mojego rodzinnego miasta. Mam tam wielu znajomych, a ze stolicy tam bliżej, niż chociażby z Lubina, więc to był dodatkowy plus. Poza tym marzę o tym, by wywalczyć medal PlusLigi i jestem przekonany, że z tą drużyną to nie tylko odległe marzenie, ale bardzo realny cel.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*