“Chcemy wygrywać i chcemy sięgać po najwyższe cele”. Trening Lecha Poznań.

Źrodło https://www.lechpoznan.pl tekst Miłosz Ciekalski  , zdjęcia Elżbieta Skowron

Do pierwszego meczu w PKO Ekstraklasie pozostało coraz mniej czasu, a więc budzi on coraz więcej emocji wśród kibiców. Trener Dariusz Żuraw jest przekonany o dobrym przygotowaniu drużyny do sezonu.

Po rewolucji kadrowej jaką przeszła drużyna Lecha Poznań, pojawiło się wiele pytań dotyczących nowych twarzy w zespole. Pozytywne wyniki w sparingach mogą świadczyć o słusznym wyborze zawodników w okienku transferowym. – Uważam, że transfery były przemyślane i patrząc na wyniki sparingów możemy uznać, że również były trafione. Mam nadzieje, że to co nowi zawodnicy pokazali w spotkaniach kontrolnych i treningach przełożą na mecze ligowe. Jeżeli się uda to będą oni bardzo solidnymi punktami tego zespołu – wspomniał trener Dariusz Żuraw.

Nie brakowało spekulacji na temat tych, którzy w Lechu Poznań grają dłużej. Niegroźny uraz najlepszego strzelca poprzedniego sezonu Christiana Gytkjaera nie uszedł uwadze dziennikarzy i fanów Kolejorza. W ostatnim sparingu Duńczyk strzelił gola i wszystko wskazuje na to, że będzie gotowy na mecz z Piastem Gliwice – Nie zgodzę się z tym, że Christian się leczył i nie trenował, bo trenował normalnie. Nie na pełnych obrotach, ale był od pierwszego dnia przygotowań w treningu. Nie jest jeszcze zapewne gotowy na sto procent swoich możliwości, natomiast jest już blisko. Ten ostatni sparing pokazał, że będziemy mogli liczyć na niego w najbliższym czasie. Czy od początku w meczu z Piastem Gliwice? Wydaje mi się, że nie, ale jak widać jest już gotowy na wejście na boisko – podkreśla szkoleniowiec.

Nowym kapitanem Lecha Poznań został Darko Jevtić. Obecnie Szwajcar ma najdłuższy staż w zespole i można było się spodziewać takiej decyzji. Jevtić nosił opaskę kapitańską już w przedsezonowych sparingach. Jednak w tym wypadku to drużyna zadecydowała kto ją otrzyma. – Przed pierwszym meczem kontrolnym z Widzewem Łódź powiedziałem zespołowi, że na drugim zgrupowaniu, tydzień przed ligą, wybierzemy kapitana i radę drużyny. Jeżeli będę widział, że zespół tworzy całość to decyzje pozostawię drużynie. Jednak w przypadku, kiedy zobaczę, że to nie funkcjonuje, wtedy ja ją podejmę. Natomiast przez okres naszej pracy, od pierwszego treningu, widać było, że tworzy się tutaj coś fajnego. Zdecydowaliśmy ze sztabem, że piłkarze wybiorą kapitana i radę drużyny. Była to decyzja zespołu – mówi trener Kolejorza.

Oczekiwania ze strony kibiców są duże, piłkarze również chcą osiągnąć jak najlepszy wynik. Cele zostały zdefiniowane i już w najbliższym meczu będzie szansa, żeby zacząć je realizować. – Robiliśmy na ostatnim zgrupowaniu warsztaty, zespół wypisywał swoje cele, a sztab swoje. Cztery najważniejsze się pokrywały. Okazało się, że myślimy podobnie, chcemy wygrywać, chcemy być jak najwyżej, chcemy żeby Lech Poznań wrócił na odpowiednie tory. Wiemy dobrze, że zespół jest nowy, przebudowany, młodszy i jakieś tam potknięcia mogą się zdarzyć. Jednak jako sportowcy chcemy wygrywać i chcemy sięgać po najwyższe cele – kończy szkoleniowiec pierwszego zespołu.

tekst Wiktoria Łabędzka

Młodzieżowiec nie tylko z obowiązku

W nadchodzącym sezonie PKO Ekstraklasy czeka nas wiele istotnych zmian. Najbardziej zauważalną jest nakaz gry zawodnika o statusie młodzieżowca. O ile niektóre z klubów musiały począć pewne starania, aby ten obowiązek wypełnić, dla Lecha Poznań nie będzie on problemem. Pod względem kadrowym jest to jeden z najlepiej przygotowanych zespołów do nowych ligowych realiów.

Ta istotna zmiana regulaminowa została przegłosowana przez Zarząd PZPN już w grudniu ubiegłego roku. Decyzja związku oznaczała, że zasada obowiązująca dotychczas w niższych ligach i rozgrywkach Pucharu Polski wejdzie w życie również w ekstraklasie. Początkowo przepis był bardziej restrykcyjny. Zakładał bowiem, że w sezonie 2019/20 za młodzieżowca uznawać się będzie zawodnika urodzonego najpóźniej w 1999 roku. Po interwencji ze strony klubów, granica ta został przesunięta.

Ostatecznie treść zapisu, w zastosowaniu do nadchodzącego sezonie, brzmi: “Status zawodnika młodzieżowego w rozgrywkach ekstraklasy oraz Pucharu Polski należał się będzie graczom z obywatelstwem polskim, którzy w roku kalendarzowym, w którym następuje zakończenie sezonu, kończą 22. rok życia oraz młodsi. To oznacza, że wliczać się będą piłkarze urodzeni najpóźniej w 1998 roku.”

Co oznacza to w praktyce? Kluby zostały zobligowane do posiadania na boisku przynajmniej jednego zawodnika spełniającego powyżej opisany warunek w trakcie całego meczu. Jeśli w “jedenastce” nie będzie piłkarza legitymującego się odpowiednim wiekiem i obywatelstwem, traktowane będzie to jako udział w spotkaniu piłkarza nieuprawnionego. Wyjątkiem od tej reguły jest kontuzja bramkarza, mającego taki status.

Przyglądając się kadrom poszczególnych zespołów ekstraklasy da zauważyć się przygotowania z ich strony, aby powyższy wymóg spełnić. Należy mieć na uwadze, że nie każda drużyna startowała jednak z tego samego pułapu. Akademia Lecha Poznań od lat słynie z systemu szkolenia, dzięki któremu do pierwszego zespołu trafia wielu utalentowanych zawodników, gotowych do gry na najwyższym poziomie. Potwierdzeniem tego są nie tylko wyniki w programie Pro Junior System, ale również liczne indywidualne wyróżnienia.

Sugerując się kadrami podawanymi przez kluby ekstraklasy na swoich oficjalnych stronach, Kolejorz posiada największą liczbę piłkarzy spełniających kryterium postawione przez PZNP. Lechici mogą również czuć się zabezpieczeni na kolejne lata, gdyż w składzie drużyny najmłodszy z graczy urodził się w 2003 roku. Pomimo młodego wieku przywołanych zawodników, zdecydowana większość z nich posiada już pewne doświadczenie w seniorskiej piłce.

Na czele plasują się oczywiście Kamil Jóźwiak i Robert Gumny. Pomimo że skrzydłowy ma więcej występów w PKO Ekstraklasie, obrońca zebrał jednak zdecydowanie więcej minut na jej boiskach. Za ich plecami czekają kolejni zawodnicy, a w ostatnich miesiącach, kadrę szturmem podbijają kolejni nastolatkowie.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*