Łukasz Poręba | Jestem gotowy do trudnej walki

Biuro Prasowe Zagłębie Lubin S.A. tekst i zdjęcie

Młody pomocnik KGHM Zagłębia początek sezonu rozpoczął w pierwszym składzie “Miedziowych”. Po kilku kolejkach musiał pogodzić się z rolą rezerwowego, ale jak podkreśla, nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Łukasz, odpocząłeś w trakcie przerwy?

– Tak, udało mi się dobrze zregenerować, odpowiednio wypocząłem, w trakcie wolnego naładowałem baterie i jestem przygotowany w stu procentach do zbliżającej się, dalszej części sezonu.

Jak wyglądają wasze pierwsze treningi po powrocie?

– Z pewnością jest bardzo intensywnie i ciężko, ale nie dziwi mnie to, ponieważ tak jest zawsze po przerwie. Myślę, że w Turcji również czeka nas jeszcze bardzo dużo ciężkiej pracy, może więcej zajęć będzie z piłką. Po powrocie z Belek będziemy dobrze przygotowani i gotowi, aby walczyć o jak największą ilość punktów w lidze.

Jaka jest Twoja dyspozycja? Czy jesteś w stu procentach gotowy do walki o miejsce w składzie?

– Na pewno czuję się dobrze i jestem gotowy do trudnej walki. Chcę pokazać na treningach, że zasługuję na miejsce w wyjściowym składzie, a także zamierzam jak najlepiej wypaść w oczach trenera podczas trwającego okresu przygotowawczego.

Lecisz na obóz przygotowawczy z pierwszym zespołem już trzeci raz. Opowiedz jakie emocje towarzyszyły Ci, gdy poleciałeś na zgrupowanie do Turcji po raz pierwszy?

– Dla każdego młodego zawodnika są to niezapomniane chwile, które zapadną w pamięci na bardzo długo. Zawsze marzyłem, aby pojechać z pierwszą drużyną na obóz przygotowawczy. Kiedy poleciałem do Turcji pierwszy raz, byłem bardzo młodym zawodnikiem i wywołało to u mnie ogromne zadowolenie. Jest to taka chwila, której z pewnością nigdy nie zapomnę.

Na koniec powiedz, jakie są Twoje ambicje na drugą część sezonu?

– Moim głównym celem jest dobre prezentowanie się na treningach i wywalczenie pierwszego składu podczas gier na sparingach w Turcji. Oczywiście, najpierw muszę pokazać trenerowi swoją dobrą dyspozycję na treningu, a później dopiero mogę liczyć na miejsce w wyjściowej jedenastce. Chciałbym także, abyśmy razem, jako cała drużyna awansowali do pierwszej ósemki tabeli PKO Ekstraklasy, a to bez wątpienia pomoże mi w moim rozwoju.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*