Niedosyt, ale i cenne doświadczenie po Halowych Mistrzostwach Europy w Berlinie

Biuro Prasowe  Halowy Klubowy Puchar Europy tekst Beata Oryl – Stroińska zdjęcie archiwalne 

Niedosyt, brak doświadczenia, daliśmy z siebie wszystko – to najczęściej powtarzane komentarze Polaków po Halowych Mistrzostwach Europy w Berlinie. Przeczytaj, co o turnieju powiedzieli kadrowicze, zawodnicy WKS-u Grunwaldu Poznań.

MATEUSZ POPIOŁKOWSKI:

Niedosyt po turnieju jest ogromny, ponieważ głośno mówiliśmy o tym, że celem minimum jest utrzymanie, a po cichu liczyliśmy, że uda nam się powalczyć o coś więcej. Nasze wyniki na turnieju pokazały, że nasze ambicje nie były na wyrost i pokazaliśmy, że potrafimy grać z najlepszymi, jak równy z równym. Niestety na tak wysokim poziomie o wyniku decydują detale i konsekwencja, których nam zabrakło w kluczowych momentach. Z mojej strony chciałbym podziękować kibicom z Polski za wspaniały doping, który dodał nam skrzydeł na cały turniej. Niestety, życie nas boleśnie zweryfikowało, ale dało motywację do jeszcze cięższej pracy, aby jak najszybciej wrócić do Elity, gdzie jest nasze miejsce.

MATEUSZ HULBÓJ:

Myślę, że zagraliśmy ten turniej na sto procent swoich możliwości. Każdy mecz graliśmy, jak równy z równym, decydowały czasami szczegóły żeby przechylić wygraną na swoją korzyść. Zabrakło może trochę doświadczenia, zimnej głowy, a czasami po prostu szczęścia w kluczowych momentach. Niedosyt jest ogromny… Mam nadzieję, że szybko wrócimy do Elity, bo tam jest miejsce Reprezentacji Polski.

MICHAŁ KASPRZYK:

Najbardziej zabrakło nam doświadczenia, chłodnej głowy i zgrania drużyny. Pojechaliśmy na HME ambitnym, ale młodym zespołem, z którego zaledwie cztery osoby miały do czynienia z grą na seniorskim poziomie. Różnica między poziomem rozgrywek seniorskich, a młodzieżowych jest znacząca. Doświadczenie zdobyte na tego typu zawodach na pewno w przyszłości zaprocentuje. Szkoda, że jako drużyna nie mogliśmy spędzić ze sobą więcej czasu na zgrupowaniach, co odbiło się na naszej grze zespołowej. Mimo tego potrafiliśmy nawiązać równą walkę z bardziej doświadczonymi i utytułowanymi drużynami z czołówki Europy. Niedosyt pozostaje, ponieważ nie udało nam się utrzymać w grupie A, a umiejętnościami nie odstawaliśmy od drużyn, które za dwa lata będziemy oglądać na HME właśnie w tej grupie.

W klubie musi być jedność

Piłkarze ręczni Grunwaldu Poznań pierwsze w Nowym Roku ligowe spotkanie we własnej hali mieli zaplanowane na sobotę 15 lutego. Z racji odbywającego się w tym czasie w Poznaniu Halowego Klubowego Pucharu Europy, zmienili termin swojego meczu.

W klubie musi być jedność, do tego wiemy, jak ważne i prestiżowe to wydarzenie. Dlatego zdecydowaliśmy się na przełożenie naszego spotkania na niedzielę, na godzinę 17.00. Będzie to już po hokejowym finale, a więc kibice Grunwaldu spokojnie będą mogli zdążyć i przyjechać także na nasz mecz. Zwłaszcza, że będą to derby

Wielkopolski, bo gramy z Realem Astromalem Leszno. Doping będzie więc bardzo potrzebny – powiedział kierownik zespołu piłki ręcznej Grunwaldu Poznań Krzysztof Brzeziński. Dodał, że szczypiorniści na pewno pojawią się w Hali CityZen by kibicować swoim klubowym kolegom. „Wiemy, jak ważne w takich ważnych meczach jest wsparcie i doping kibiców. Musimy się więc wspierać.”

Już tylko miesiąc. Praca wre…

Na miesiąc przed rozpoczęciem Halowego Klubowego Pucharu Europy prace Komitetu Organizacyjnego nabierają tempa. Trwa dopinanie szczegółów. Najważniejsze, że zabezpieczone są środki finansowe na organizację tego prestiżowego wydarzenia. Po zebraniu Komitetu Organizacyjnego wizytowano także halę CityZen, w której odbędzie się turniej.

„Cieszę się, że wszystkie prace Komitetu idą zgodnie z harmonogramem i że mamy duże wsparcie Miasta Poznań. To dla klubu, dla miasta i polskiego hokeja na trawie bardzo ważne wydarzenie, dlatego robimy wszystko, by organizacja była na najwyższym poziomie” – przyznał prezes WKS Grunwald, generał broni Lech Konopka. 

Najważniejsze, że mamy zabezpieczony budżet – dodał menadżer Grunwaldu Waldemar Serowski. Otrzymaliśmy potwierdzenie z Miasta Poznań o przyznaniu dotacji, podpisane są też umowy ze sponsorami. Jesteśmy w kontakcie z Europejska Federacją Hokeja na trawie oraz z drużynami, które zagrają w Poznaniu. Reagujemy na bieżąco. Dwie ekipy zażyczyły sobie dodatkowych godzin treningowych, zarezerwowaliśmy więc dodatkową halę.

Podczas zebrania omawiano m.in.: sprawy transportu dla drużyn i oficjeli, harmonogram treningów, czy działań promocyjno-medialnych. Wybrano wzór medali, zatwierdzono stroje dla sędziów, omówiono też kwestie przylotów i przyjazdów poszczególnych drużyn.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*