Sparing w śniegu

Biuro Prasowe Wisła Puławy tekst i zdjęcia

Środowe granie kontrolne upłynęło pod znakiem opadów marznącego śniegu z deszczem. Spora warstwa śniegu i błota zalegająca na murawie sztucznego boiska uniemożliwiała płynną grę. Mecz z Chełmianką zakończył się zwycięstwem 3:2 choć w świetle warunków pogodowych ważniejszy od wynik był brak urazów u graczy obydwu zespołów.

Obraz gry przez całe 90 minut w zasadzie nie ulegał zmianie. Goście cofnięci głęboko na własną połowę skutecznie i mądrze bronili dostępu do własnej bramki. Wiślacy grali w ataku pozycyjnym. W pierwszej połowie padły dwa gole autorstwa Dariusza Brągiela oraz Szymona Stanisławskiego. W tej części meczu Chełmianka nie stworzyła żadnego zagrożenia pod bramką Pawła Sochy. Tuż po pierwszym gwizdku drugiej połowy stuprocentową sytuację zmarnował Damian Bernat, a kilka minut później w pozornie niegroźnej sytuacji strzał z dystansu oddał zawodnik Chełmianki i trafił do siatki. Następnie trzeciego gola dla Wisły strzałem głową zdobył Błażej Cyfert, a tuż przed końcem drugi celny strzał chełmian przyniósł drugiego gola. Po ładnej kontrze napastnik przyjezdnych pokonał Piotra Owczarzaka.

W najbliższą sobotę na własnym stadionie zagramy ze Stalą Kraśnik. Początek o godzinie 11.00.

WISŁA PUŁAWY 3:2 (2:0) CHEŁMIANKA

Bramki dla Wisły: Brągiel 27, Stanisławski 39, Cyfert 63

Wisła (I połowa): Socha – Cheba, Pielach, Skałecki, Pigiel, Puton W., Puton K., Brągiel, Capała, Zając, Stanisławski;

(II połowa): Owczarzak – Kiczuk, Cyfert, Barański, Wolanin, Kobiałka, Bernat, Chudyba, Wojczuk, Kacprzycki, Zuber.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*