Jesteśmy gotowi!

Informacja prasowa WKS Grunwald Poznań tekst Beata Oryl Stroińska , zdjęcia Elżbieta Skowron

Oficjalne treningi, konferencja prasowa, wizyta gości – inauguracja turnieju już jutro. „Jesteśmy gotowi” – deklaruje Artur Mikuła. WKS Grunwald Poznań rozpocznie rywalizację piątkowym meczem z Dinamo Stroitel Ekaterinburg. Początek o 13.15.

Pierwszy sukces już mamy – tak swoją wypowiedź na konferencji prasowej rozpoczął trener Grunwaldu Poznań Karol Śnieżek. Fakt, że tak licznie media przybyły na konferencję i że już od dłuższego czasu czujemy zainteresowanie tym wydarzeniem, to już sukces dla klubu i naszej dyscypliny. Atmosfera w zespole jest dobra, zrobiliśmy wszystko by dobrze się przygotować. Czeka nas trudny turniej, ale utrzymanie w Elicie jest celem minimum – dodał szkoleniowiec.

Jesteśmy gotowi, cieszę się, że nadszedł już ten moment. Przyjechały do Poznania najlepsze drużyny w Europie, to dla nas duże wydarzenie. Jedyne, co my możemy zrobić to dać z siebie wszystko, zagrać jak najlepiej. A jak będzie, to zobaczymy – powiedział jeden z najbardziej doświadczonych zawodników Grunwaldu, Artur Mikuła.

Organizacja Halowego Pucharu Europy nie byłaby możliwa bez wsparcia sponsorów i partnerów. Pani Ewa Bąk – Dyrektor Wydziału Sportu Urzędu Miasta Poznania, które sporą kwotą dofinansowało to wydarzenie, nie ukrywała, że cieszy się, że stolica Wielkopolski gości tak prestiżowy turniej: Wierzę, że organizacja będzie na najwyższym poziomie. Od początku Wydział Sportu był w kontakcie z klubem, nadzorowaliśmy i pomagaliśmy w przygotowaniach. Znam zawodników Grunwaldu, wielokrotnie byłam na ich meczach, trzymam więc kciuki za dobry wynik. Jestem po rozmowach z kierownictwem klubu, Miasto wspiera także rozwój sportu młodzieżowego i takie wsparcie otrzymuje także Grunwald.

Duma mnie rozpiera – wyznał z kolei Dariusz Rachwalski. Poznaniak, trener SV Arminen  Wiedeń, drużyny, która też walczyć będzie w Poznaniu. Były kapitan reprezentacji Polski jest w Komisji EHF, która decyduje o wyborze organizatorów najważniejszych wydarzeń w hokeju na trawie. Nie ukrywam, że oddałem głos na Poznań, ale nie dlatego, że jestem z Poznania. Wiedziałem, że u nas organizacja będzie na najwyższym poziomie. A do tego polski hokej na trawie bardzo potrzebuje takiej promocji. Na organizację mistrzostw świata, czy Europy, nie jesteśmy teraz gotowi, ale na Puchar Europy jak najbardziej. To dla mnie wielka rzecz, że właśnie u nas jest ten turniej. 

Nietypowa punktacja

5 punktów za zwycięstwo, a za porażkę 1 lub 0. Przedstawiamy system punktacji w fazie grupowej Halowego Klubowego Pucharu Europy.

zwycięstwo – 5 punktów

remis – 2 punkty

porażka – 1 punkt (jeśli różnica bramek nie jest większa, niż dwie)

0 punktów (jeśli różnica bramek jest większa, niż dwie)

Po fazie grupowej dwie najlepsze drużyny z każdej z grup awansują do półfinałów, w których zagrają „na krzyż”: pierwsza z grupy A zagra z drugą z grupy B, pierwsza z grupy B, zmierzy się z drugą z grupy A. W przypadku takiej samej liczby punktów, liczona jest różnica bramek, preferowana jest drużyna, która ma więcej strzelonych goli.

Cztery pozostałe zespoły będą grały o utrzymanie w Elicie. Kto zajmie 5. i 6. miejsce zostanie w gronie najlepszych, kto 7. i 8. – spadnie do dywizji B.

Trofeum i medale czekają.

Trofeum dla zwycięzcy Halowego Klubowego Pucharu Europy jest już w Poznaniu. Co ciekawe, jest to puchar przechodni…

Chociaż nigdy wcześniej, turniej Halowego Klubowego Pucharu Europy nie był rozgrywany w naszym kraju, to trofeum przyjechało do Poznania trzeci raz w historii. Jest bowiem statuetką przechodnia. Zwycięska drużyna zabiera ją ze sobą, ma obowiązek dodania na tablicę grawerową nazwy swojego klubu i przywiezienie pucharu do miasta, kolejnego gospodarza turnieju. Do Poznania trofeum przywieźli zatem Szwedzi z zespołu Partille SC. Wcześniej, posiadaczem pucharu był Pocztowiec Poznań, który dwukrotnie, w latach 2003 i 2007  triumfował w rozgrywkach.

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*