Metraco Zagłębie Lubin – MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski 35:16 (16:5)

Biuro Prasowe MKS Zagłębie Lubin SA Piłka Ręczna tekst i zdjęcia , dźwięk

Metraco Zagłębie Lubin – MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski 35:16 (16:5)

Pierwszą dogodną okazję miały przyjezdne, ale rzut karny Patrycji Ciury obroniła Monika Maliczkiewicz. W czwartek minucie karego po stronie Miedziowych wykorzystała Kinga Grzyb, otwierając tym samym wynik spotkania. Chwilę później pierwszą bramkę dla Piotrcovii zdobyła Aleksandra Oreszczuk. Następne akcje, to popisowa gra lubinianek, które zaczęły budować swoją przewagę i w dziesiątej minucie prowadziły 6:2, po bramkach trio Grzyb-Górna-Mączka. Znakomita obrona Metraco Zagłębia i postawa bramkarek sprawiły, że przyjezdne swoją trzecią bramkę zdobyły dopiero w 24. minucie, ale wówczas było już 12:3. W pierwszej połowie na parkiecie rządziło tylko Zagłębie, które wygrywało wysoko różnicą aż jedenastu trafień. Miedziowe były zdecydowanie lepsze od swoich rywalek pod każdym względem, grając na znakomitej skuteczności, zarówno w ataku, jak i obronie.

W drugiej połowie trwał koncert miejscowych. Metraco Zagłębie kontynuowało swoją dobrą grę i dało lekcję gry w piłkę ręczną swoim przeciwniczkom. Lubinianki nie tylko grały skutecznie, ale i efektownie, próbując różne warianty w ustawieniu. Spotkanie zakończyło się pewnym pokonaniem Piotrcovii. 100-procentową skuteczność miały dziś dwie skrzydłowe: Kinga Grzyb i Adrianna Górna. Bramki zdobyły wszystkie zawodniczki Metraco Zagłębia, które pojawiły się na parkiecie.

MVP meczu: Emilia Galińska (Metraco Zagłębie)

Metraco Zagłębie Lubin – MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski 35:16 (16:5)

Metraco Zagłębie: Maliczkiewicz, Wąż – Grzyb 5, Mączka 5, Hartman 4, Trawczyńska 1, Buklarewicz 1, Wasiak 1, Górna 6, Ważna 1, Galińska 4, Zawistowska 1, Matieli 1, Noga 3, Belmas, Milojević 2.

Piotrcovia: Kolasińska, Opelt – Roszak 3, Klonowska 1, Oreszczuk 3, Kopertowska 1, Dorsz, Wasilewska 1, Ciura 2, Szynkaruk 2, Charzyńska 3, Sobecka, Gajewska, Sarnecka.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*