Derby Wielkopolski dla SKF!

Informacja prasowa SKF Politechnika Poznańska tekst i zdjęcie Michał Sułkowski

SKF PBS Politechnika Poznańska – UKŻPS Kościan 3:2(21:25, 11:25, 25:22, 25:22, 15:13)

Skład SKF: Radzewicz(c), Antczak, Grzeca, Kucner, Bogacz, Karolczyk, Kwiatek(l) oraz: Latowska(l), Kohut, Kozłowska, Gapik, Czaplińska.

Początek spotkania w Poznaniu to zaskakujące decyzje trenera Damiana Gapika, który na ławce zostawił Karolinę Kohut, a w jej miejsce na skrzydle pojawiła się nominalna libero Weronika Antczak, która okazała się najlepszą siatkarką w tym meczu po stronie zespołu z Poznania.

Po stronie Poznanianek odświeżono również dawno nie oglądaną Luizę Kwiatek, która rozegrała poprawne spotkanie na boisku w Poznaniu.

Pierwszy set to walka pod dyktando zespołu Adama Cichockiego i wykorzystując swoją dobrą postawę przyjezdne wygrywają 25:21 obejmując prowadzenie w spotkaniu 1:0.

Drugi set to totalna dominacja przyjezdnych, które znokautowały miejscowe wygrywając w secie bez historii 25:11 i wychodząc na prowadzenie 2:0.

W kolejnej odsłonie szukający przez dwa sety optymalnego ustawienia swojego zespołu trener Damian Gapik zaryzykował i wysłał na boisko od początku Karolinę Kohut oraz dającą dobrą zmianę Darię Kozłowską.

Niesamowite emocje w trzeciej partii w, której goście grali jednocześnie nie zgadzając się prawie z każdą decyzją sędziów doprowadziły do wygranej Poznanianek 25:22 i wynik na tablicy widniał 1:2.

Kolejna odsłona to już inna postawa Poznanianek, które zaczęły wykorzystywać błędy coraz bardziej bezbarwnych siatkarek z Kościana.

Zawodniczki Adama Cichockiego porażkę w tej odsłonie zawdzięczają ilości własnych błędów.

Gościom nie pomagały również nerwy, a żółtą kartkę w tej partii za krytykowanie orzeczeń sędziego otrzymał trener z Kościana Adam Cichocki.

Ostatecznie 25:22 i Poznanianki wyrównują na 2:2.

Piąty set był dramatyczny, a obie ekipy miały w nim swoje szanse.

Poznanianki zaczęły źle i przegrywały 2:4.

W kolejnych fragmentach spotkanie zaczęło się wyrównywać, a przy zmianie stron Kościan prowadził 8:7.

Po zmianie stron gospodynie rzuciły się do szaleńczego ataku, a gdy szala zwycięstwa zaczęła przechylać się na ich stronę po stronie gości znów więcej czasu poświęcano na sędziowanie, a nie granie.

Sytuację w końcu próbował unormować sędzia i najlepsza rozgrywająca w tej grupie drugiej ligi Małgorzata Jóźwiak zobaczyła czerwoną kartkę.

Wynik 11:8,a za chwilę zaledwie 13:12.

Ostatecznie szalone i dramatyczne spotkanie w Poznaniu wygrywa zespół SKF PBS Politechnika Poznańska 3:2.

Należy jednak docenić, że zespół gości szczególnie w obronie pozostawił w Poznaniu po sobie bardzo dobre wrażenie.

Trener Damian Gapik odbył w tym spotkaniu wielką wędrówkę w poszukiwaniu optymalnego ustawienia swojego zespołu, a gdy je znalazł okazało się, że Poznanianki potrafią prezentować się naprawdę dobrze na boisku w Poznaniu.

Udział w wygranej ma każda z siatkarek, a szczególne słowa pochwały należą się Weronice Antczak, która grając na zmienionej pozycji poderwała Poznanianki do walki.

Podziękowania dla kibiców, którzy wsparli siatkarki dopingiem!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*