Konrad Piechocki o rozmowach transferowych i celach na przyszły sezon

Biuro Prasowe PGE Skra Bełchatów tekst i zdjęcie

Kibice są spragnieni informacji transferowych w PGE Skrze Bełchatów, jednak z powodu pandemii nie wszystkie karty mogą być tak szybko odkryte. Co na ten temat mówi prezes Konrad Piechocki?

– Na pewno pandemia utrudniła rozmowy transferowe. Największy niepokój budzi niepewność co do przyszłości. Wciąż nie wiemy, w jakiej formule i kiedy PlusLiga wystartuje i to nie sprzyja. Również sama kwestia braku możliwości spotkania się utrudnia te rozmowy. Wizja zespołu i kadra są wspólnie ze sztabem nakreślone. Nie było to łatwe, bo cały czas jesteśmy w zawieszeniu – powiedział Piechocki.

Z zespołem aktualnie ważne kontrakty ma dziewięciu zawodników: Grzegorz Łomacz, Dusan Petković, Karol Kłos, Norbert Huber, Milan Katić, Milad Ebadipour, Robert Milczarek i Kacper Piechocki. A czy trenerowi postawiono określone cele na nowy sezon? – PGE Skra od ponad dekady walczy o największe cele, czyli o mistrzostwo Polski. Takie oczekiwania są nam stawiane przez kibiców i nie tylko – podkreśla Piechocki. – Chcemy osiągnąć najlepsze wyniki na wszystkich frontach. Cieszę się, że do Bełchatowa wraca Liga Mistrzów i nie muszę chyba wywierać dodatkowej presji, zarówno na trenerze, jak i na siatkarzach. Wierzę, że w tak skonstruowanym składzie poziom sportowy grupy będzie na tyle wysoki, że będziemy się bili o najwyższe cele, czyli mistrzostwo, Puchar Polski i godne reprezentowanie naszego kraju na arenie międzynarodowej.

Wspominając temat Ligi Mistrzów: czy PGE Skra może hitowe mecze rozgrywać w łódzkiej Atlas Arenie, co zawsze cieszyło się sporą popularnością wśród kibiców w całej Polsce? – Na tę chwilę ciężko na ten temat coś powiedzieć. Wiemy, że tego brakowało, zarówno kibicom, jak i naszym sponsorom. Dla nas to bardzo ważne, że kiedy podejmowaliśmy decyzję i rozgrywaniu części meczów Ligi Mistrzów w Łodzi, ze względu na pojemność obiektu, te lata pokazały, że była to decyzja słuszna. Niemal cały czas mieliśmy komplet publiczności i chcielibyśmy wrócić do Atlas Areny. Oczywiście wtedy, gdy będzie to formalnie możliwe, czyli imprezy masowe będą odbywały się zgodnie z planem.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*