Rzeźniczak z nowym kontraktem!

PLOCK 04.10.2019 MECZ 11. KOLEJKA PKO EKSTRAKLASA SEZON 2019/20 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH: WISLA PLOCK - ARKA GDYNIA 4:1 MAREK JOZWIAK FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Biuro Prasowe Wisła Płock tekst i zdjęcie Michał Łada

Podstawowy obrońca Wisły Płock Jakub Rzeźniczak zostaje z nami na dłużej! Zgodnie z nową umową 33-letni stoper barw Nafciarzy reprezentował będzie również w rozgrywkach 2020/2021. 

Pozyskanie urodzonego 26 października 1986 roku w Łodzi defensora ogłosiliśmy 11 czerwca 2019, po tym jak Kuba zdecydował się na powrót do kraju z Karabachu Agdam. W czasie dwuletniego pobytu w Azerbejdżanie sięgał po dwa mistrzostwa, a co więcej grał także w fazie grupowej Ligi Mistrzów i Ligi Europy.

 Zdecydowałem się na dłużej zostać w Wiśle, podoba mi się atmosfera panująca w klubie, podoba mi się miasto, otoczenie. Poza tym tworzymy tutaj ciekawy projekt. Mamy zgraną, dobrą drużynę, wszystko funkcjonuje jak należy – na każdym szczeblu. Już nie mogę się doczekać, kiedy ponownie wyjdziemy na boisko. – powiedział nam Kuba.

Wcześniej Rzeźniczak przez wiele lat był zawodnikiem Legii Warszawa. Pięć triumfów w Ekstraklasie, sześć w Pucharze Polski oraz jeden Superpuchar Polski to jego dorobek w zespole Wojskowych, czyniący go najbardziej utytułowanym piłkarzem w historii tego klubu. Przychodząc do Wisły Płock miał na swoim koncie 285 występów w ekstraklasie w barwach Legii i Widzewa Łódź.

Od tej pory Rzeźniczak zagrał w 14 meczach naszego klubu, co oznacza, że po powrocie do gry po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa dziewięciokrotny reprezentant Polski może zagrać w lidze po raz 300! Kuba zdobył też dla nas dwie bramki w spotkaniach z Jagiellonią Białystok (3:1) i Pogonią Szczecin (2:3) oraz zaliczył asystę w pierwszym spotkaniu z Portowcami (2:1).

– Nowy kontrakt Kuby to dla nas bardzo dobra wiadomość. Jest ważnym ogniwem drużyny, razem z resztą chłopaków tworzą fajny, zgrany zespół o naprawdę sporym potencjale. Życzę mu samych udanych występów i przede wszystkim dużo zdrowia. – skomentował trener Radosław Sobolewski.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*