Trener Adrian Fiodor na dłużej w sztabie szkoleniowym Gwardii!

Biuro Prasowe KPR Gwardia Opole tekst i zdjęcia

Przynajmniej przez kolejne 3 lata o sile sztabu szkoleniowego i całego pierwszego zespołu nadal stanowić będzie asystent trenera Rafała Kuptela, a jednocześnie opiekun naszych bramkarzy – Adrian Fiodor. 

– W związku z zakończeniem negocjacji dot. kontraktu trenera Adriana Fiodora, trzeba pogratulować Kierownictwu Gwardii zapewnienia sobie na 3 lata usług najlepszego – w mojej ocenie – polskiego duetu szkoleniowego. Tak długi kontrakt dowodzi przemyślanej strategii budowania zespołu i konsekwentnej realizacji założeń polityki transferowej Klubu. […]. Gwardia to marka, której znakiem firmowym są: brak kompleksów, brawura, młodość i niespodzianki. – czytamy w oficjalnym oświadczeniu Pana Marcina Piotrowskiego – menedżera trenera Fiodora.

W równie pozytywny sposób tę decyzję motywuje Tomasz Wróbel – dyrektor sportowy naszego Klubu.

– Dążymy do tego, by sztab był stabilny. Adrian stale się rozwija, jest doskonałym wsparciem Rafała, a obok jego zaangażowania nie można przejść obojętnie, dlatego też postanowiliśmy związać się z nim na dłużej. Mam nadzieję, że pod wodzą sztabu w takim składzie, sprawimy niejedną niespodziankę i zaskoczymy naszych kibiców. – mówi.

Trener Fiodor do Gwardii przychodził rok temu jako jej były zawodnik, a w świat trenerki wszedł niemal ,,z marszu”, błyskawicznie zbierając bezcenne doświadczenie, z ogromną pasją poświęcając się pracy z drużyną, ze szczególnym uwzględnieniem bramkarzy. O ich współpracy pisaliśmy zresztą w obszernym wywiadzie, który można przeczytać kilkając [TUTAJ]. Sam zainteresowany z uśmiechem przyjmuje fakt, że ten etap w jego życiu doczeka się kontynuacji.

– Bardzo się cieszę, że przez kolejne 3 lata będę współtworzył projekt szkoleniowy, na którym tak bardzo mi zależy. Dziękuję Kierownictwu Gwardii i Trenerowi Kuptelowi za docenienie mojej pracy z Zespołem. Przez ostatni rok nauczyłem się bardzo dużo, podpatrując rewelacyjny warsztat trenerski Rafała, ale i przekonałem się, jak wielką rolę w sporcie odgrywa odpowiednia atmosfera i zaangażowanie organizacyjne. Możliwe, że w najbliższym sezonie o wyniki, do których przyzwyczailiśmy, będzie bardzo trudno, ale w takim towarzystwie można zdziałać cuda. Jeszcze raz dziękuję! – podsumowuje.

,,Cudów” życzymy, Trenerze! Oby niebawem stały się one rzeczywistością!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*