WKS Grunwald Poznań Mistrzem Polski w hokeju na trawie

Informacja prasowa WKS Grunwald Poznań tekst Beata Oryl-Stroińska  ,zdjęcia Elżbieta Skowron

Hokeiści na trawie Grunwaldu Poznań nie pozwolili sobie odebrać miana najlepszej drużyny w kraju. W finale Hokej Superligi pokonali po zaciętym meczu Pomorzanina Toruń 2:1 i wywalczyli 24. tytuł w historii.

Chęć przełamania dominacji Grunwaldu z jednej strony, chęć rewanżu za porażkę w Halowych Mistrzostwach Polski z drugiej. Początek spotkania był więc trochę chaotyczny. Nerwy szybciej opanowali torunianie, którzy w 6. minucie, po golu Michała Dawida objęli prowadzenie. 5 minut później Wojskowi doprowadzili do remisu. Wyrównującego gola strzelił Artur Mikuła. 

W drugiej kwarcie więcej szans było po stronie obrońców tytułów, ale żadnego z trzech krótkich rogów Grunwald na gola nie zamienił. Do przerwy zatem remis 1:!.

Po zmianie stron, osłabieni brakiem Mikołaja Gumngo i Michała Kasprzyka poznaniacy atakowali, ale dopiero na 8 minut przed końcem spotkania objęli prowadzenie. Kolejny raz, na listę strzelców wpisał się Artur Mikuła. Wojskowi nie pozwolili sobie odebrać zwycięstwa, chociaż w ostatnich minutach, po kartkach Mateusza Hulbója i Mateusza Poltaszewskiego, grali w osłabieniu. Zwyciężyli 2:1 i po chwili odebrali złote medale mistrzostw Polski.

“Ten tytuł smakuje wyśmienicie. Bardzo chcieliśmy się zrewanżować za porażkę w hali. Nie mogliśmy zagrać w pełnym składzie, ja z Mateuszem Poltaszewskim wróciliśmy po kontuzjach, bardzo chcieliśmy pomóc drużynie. Znaliśmy siłę rywala, ale wiedzieliśmy też, że stać nas na zwycięstwo. Bardzo się cieszymy” – powiedział po spotkaniu kapitan Grunwaldu Paweł Bratkowski. 

Równie szczęśliwy był strzelec dwóch bramek Artur Mikuła: “Mieliśmy utrudnione przygotowania przez pandemię, przez problemy w klubie, w głowach siedziała też porażka w półfinale Pucharu Polski. Był to trudny mecz, dobrze, że skończyło się tak, jak się skończyło”.

Wzruszony po meczu był Tomasz Dutkiewicz. Był to 18. złoty medal mistrzostw Polski i … ostatni. Tym spotkaniem Bobi zakończył sportową karierę. “Tak, to prawda. Tym meczem kończę karierę. Zdrowie już jest nie takie, jak dawniej, plecy dają o sobie znać, chociaż do tego sezonu starałem się bardzo dobrze przygotować. Nie kończę z hokejem na trawie. Chciałbym pracować z dzieciakami, uczyć gry najmłodszych” – zadeklarował Dutkiewicz. 

WKS Grunwald Poznań – KS Pomorzanin Toruń 2:1 (1:1)

Bramki zdobył: Artur Mikuła – 2

 

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*