Zapowiedź 33. kolejki Fortuna 1 Ligi

Biuro Prasowe Fortuna 1 Liga tekst , zdjęcie /Miedź Legnica

Już w piątek awans do PKO BP Ekstraklasy może przypieczętować PGE Stal Mielec, która potrzebuje wygranej nad Zagłębiem Sosnowiec.

Zagłębie Sosnowiec – PGE Stal Mielec – 17 lipca, godz. 17:00 (Polsat Sport)

To może być mocne rozpoczęcie 33. kolejki Fortuna 1 Ligi. Stal Mielec do zapewnienia awansu potrzebuje wygranej w Sosnowcu. Zagłębie jednak tanio skóry nie sprzeda, ponieważ wciąż liczy się w walce o utrzymanie w rozgrywkach. Obie drużyny w tygodniu zwyciężyły w swoich spotkaniach – Zagłębie pokonało Chojniczankę Chojnice, a Stal Chrobrego Głogów. Czy Zagłębie będzie w stanie sprawić niespodziankę i przełożyć fetę w Mielcu na inny termin?

Chrobry Głogów – Wigry Suwałki – 17 lipca, godz. 20:10 (Polsat Sport)

Seria 4 wygranych z rzędu Chrobrego Głogów została przerwana w Mielcu. Podopieczni Ivana Djurdjevicia są bliscy zapewnienia sobie utrzymania, jednak matematycznie wciąż nie są bezpieczni. Sytuacja, aby to zmienić jest bardzo dobra bo do Głogowa przyjeżdżają Wigry, które zamykają ligową tabelę. Drużyna z Suwałk co prawda ostatnio wygrała dwa domowe mecze, jednak na wyjazdach wciąż Wigry nie grają tak jakby sobie tego wszyscy życzyli. Wydaje się, że zdecydowanym faworytem jest Chrobry.

Stomil Olsztyn – GKS Tychy – 18 lipca, godz. 12:40 (Polsat Sport)

Stomilowi na ten moment bliżej do walki o utrzymanie, a z kolei tyszanie wciąż marzą o strefie barażowej. W Olsztynie zapowiada się spotkanie pełne emocji. GKS nie wygrał od trzech spotkań, ale w ostatnim meczu doprowadził do remisu, mimo że przegrywał już dwiema bramkami. Stomil również złapał zadyszkę. Ostatnią wygraną drużyna z Olsztyna zanotowała na początku lipca. Jak będzie w sobotę?

Sandecja Nowy Sącz – Podbeskidzie Bielsko-Biała – 18 lipca, godz. 15:10 (Polsat Sport)

Sandecja przed tygodniem na własnym stadionie potrafiła wygrać ze Stalą Mielec, aby kilka dni później przegrać w Suwałkach z Wigrami. W związku z tym ich sytuacja w tabeli nadal nie jest komfortowa. Podbeskidzie z kolei w środę świętowało awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Trudno stwierdzić, jakim skład w sobotę wystawi trener Krzysztof Brede i czy więcej czasu dostaną zawodnicy, którzy wcześniej grali mniej. Sandecja z pewnością ten mecz musi wygrać, a Podbeskidzie cel na ten sezon już osiągnęło.

Chojniczanka Chojnice – Warta Poznań – 18 lipca, godz. 17:40 (Polsat Sport)

Chojniczanka jest już pewna gry w przyszłym sezonie w 2 lidze. Warta Poznań z kolei wciąż marzy o tym, aby dogonić Stal Mielec i jeszcze włączyć się do walki o bezpośredni awans. Aby tak się stało punkty w piątek musi stracić Stal, a Warta wygrać w Chojnicach. Jeżeli jednak Warta nie będzie miała już szans na drugą lokatę w ligowej tabeli to trener Piotr Tworek sobotnie spotkanie będzie mógł traktować jak przygotowanie do meczów barażowych.

GKS Bełchatów – Puszcza Niepołomice – 19 lipca, godz. 12:40 (Polsat Sport)

GKS zanotował dwie porażki z rzędu i znów niebezpiecznie zbliżył się do strefy spadkowej. Puszcza z kolei podtrzymuje swoją bardzo dobrą formę i jest blisko strefy barażowej. Dla graczy Tomasza Tułacza niedzielny mecz wydaje się idealną okazją do tego, aby znowu sięgnąć po komplet punktów, bowiem na wyjazdach wygrali już 9 meczów. Bełchatowianie muszą jednak punktować, aby oddalić widmo spadku.

Radomiak Radom – Miedź Legnica – 19 lipca, godz. 15:10 (Polsat Sport)

Radomiak jest już pewny gry w barażach, a Miedź nie. Na wygranej powinno bardziej zależeć zawodnikom Miedzi, aby nie skomplikować swojej sytuacji w ligowej tabeli. Miedź w ostatnich 5 spotkaniach zdobyła aż 11 punktów i udowodniła, że może liczyć się w walce o awans. Niewykluczone, że pod koniec miesiąca w barażowym finale kibice zobaczą właśnie tę parę.

GKS Jastrzębie – Bruk-Bet Termalica – 19 lipca, godz. 17:40 (Polsat Sport)

Wciąż z kryzysu nie mogą wyjść zawodnicy GKS Jastrzębie. W środku tygodnia udało się z Grudziądza wywieźć jeden punkt, ale z pewnością oczekiwania były większe. Bruk-Bet to rywal, który na pewno nie odpuści, bowiem musi bronić pozycji dającej możliwość gry w barażach. “Słoniki” mają tylko dwa punkty przewagi nad Puszczą i GKS Tychy, więc potknięcie w niedzielę nie wchodzi w grę.

Odra Opole – Olimpia Grudziądz – 19 lipca, godz. 18:00 (IPLA)

To będzie kluczowy pojedynek w kontekście utrzymania w Fortuna 1 Lidze. Obie drużyny mają po 39 punktów – tak jak GKS Jastrzębie i GKS Bełchatów. Na ten moment jednak Odra ma najsłabszy bilans meczów bezpośrednich i znajduje się na miejscu spadkowym. Trzy punkty dla obu drużyn są jak tlen, a wygrany na ostatnią kolejkę będzie wychodzić na boisko w lepszej sytuacji. Kto jednak zwycięży w Opolu?

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*