D. Dujshebaev: Nareszcie nie przytyłem przez wakacje!

Biuro Prasowe PGE Kielce wywiad Karolina Zielonka , zdjęcie Patryk Ptak

Daniel Dujshebaev nowy sezon rozpoczął obiecująco, bo do Kielc przyjechał w świetnej formie, śmiejąc się, że pierwszy raz udało mu się nie przybrać na wadze! Nie daje mu to jednak żadnej taryfy ulgowej, wciąż czeka go ogrom pracy. Hiszpański rozgrywający opowiada o wakacyjnych treningach, czasie spędzonym z całą rodziną w Kielcach i oczekiwaniach odnośnie nowego sezonu.

Dani należy do grona rosłych zawodników drużyny PGE Kielce – mierzy 197 cm wzrostu i waży 100 kg. W trakcie pandemii mocno pracował nad swoją formą fizyczną.

Nareszcie jest to pierwszy rok, kiedy nie przytyłem przez wakacje! Miałem bardzo dużo czasu, szczególnie w trakcie kwarantanny. Trzymałem dietę, a kiedy tylko miałem możliwość, to dużo trenowałem i udało się mi się utrzymać wagę! – śmieje się Dani.

O formę Daniela, a także reszty zawodników drużyny PGE Kielce zadbał trener przygotowania motorycznego, Krzysztof Paluch, który nie pozwolił zawodnikom na leniuchowanie.

Na trzy tygodnie przed przyjazdem do Kielc, otrzymaliśmy od Krzyśka plan treningowy. Pierwszy tydzień był bardzo łatwy, ale potem tempo i obciążenie zaczęły się zwiększać. Mogę powiedzieć, że było to przygotowanie do przygotowania. Teraz mamy jeszcze cały sierpień, żeby popracować nad kondycją i być w 100% gotowymi na start sezonu. Ja jak na razie dobrze się czuję, nie mam żadnych problemów zdrowotnych. Mam nadzieję, że nic się nie zmieni i nie złapię jakieś kontuzji  mówi.

Sezon 2020/21 to już trzeci rok Daniego, w trakcie którego współpracuje z tatą i bratem. Dzięki temu należy do nielicznego grona zawodników, którzy mogą mieć przy sobie całą rodzinę, grając poza granicami swojego kraju.

Cały czas cieszę się z możliwości bycia w Polsce z rodziną. Fajnie jest móc spędzać z nimi czas. Szczególnie, gdy na początku mojej kariery widziałem się z nimi tylko 10 dni w roku. Mieliśmy dla siebie bardzo mało czasu, a teraz możemy dzielić ze sobą każdą wolną chwilę – mówi Dani.

W lipcu do Kielc dołączyła spora grupa nowych zawodników, wśród których dominują rozgrywający. Na środku rozegrania zrobiło się trochę tłoczno, ale nie niepokoi to Daniego, wręcz przeciwnie. Cieszy się, że zespół będzie coraz młodszy, a sam Dani gotowy jest do gry na każdej pozycji.

W tym roku mamy naprawdę fajny zespół, ale wszyscy musimy dobrze trenować, dobrze grać i wtedy zobaczymy, kto dostanie więcej minut na boisku. Moja pozycja w ataku się nie zmieni. W Kielcach od początku gram na środku, ale jeśli trener przesunie mnie na „połówkę”, to nie będę się buntował (śmiech). Prawdopodobnie dostanę więcej minut w obronie, gdzie będę w centralnym sektorze z „Arczim” (Artsem Karalek – przy.red.). Od momentu powrotu do gry, po kontuzji kolana, dobrze czuję się w defensywie. Zobaczymy jak będzie to wyglądało w tym roku – opowiada Dani.

Piątego września ruszają rozgrywki PGNiG Superligi, a dwa tygodnie później startuje Liga Mistrzów. Po tak długiej przerwie Dani nie może doczekać się pierwszego wyjścia na boisko i z niecierpliwością czeka na starcia m.in. w polskiej lidze z Płockiem i Puławami, a w Lidze Mistrzów z Paryżem.

Teraz szczególnie czekam na pierwszy mecz, który gramy z Gdańskiem. Oczywiście, w tym roku będzie dużo zespołów, które wzmocniły swoje składy. Ciekawie zapowiada się rywalizacja z Zabrzem, ale także z Azotami, w których będzie grał Michał Jurecki. Na pewno przyjście Michała, to duże wzmocnienie dla tego klubu i nie będzie łatwo pokonać rywali. Czekam niecierpliwie na mecze z Płockiem, które zawsze przynoszą dużo emocji dla wszystkich. W Lidze Mistrzów jak zawsze wszystkie mecze są bardzo ciężkie. Nie mamy w grupie ani Barcy, ani Veszprem, ale mamy za to Paryż, który jest faworytem rozgrywek. W tym roku, Liga Mistrzów będzie szczególnie trudna, ale nie zmienia to faktu, że chcemy zdobyć wysokie miejsce, a najlepiej wygrać całe rozgrywki! – podsumowuje Daniel Dujshebaev.

Zespół PGE Kielce jest w trakcie okresu przygotowawczego. W sobotę, 8 sierpnia, zagra pierwszy mecz sparingowy, w którym podejmie MKS Energę Kalisz. W dniach 14-15 sierpnia wyjedzie na Memoriał Antoniego Weryńskiego do Mielca (uczestnicy turnieju: PGE Kielce, Orlen Wisła Płock, Azoty-Puławy, NMC Górnik Zabrze, Zagłębie Lubin, Piotrkowianin Piotrków Tryb., Stal Mielec, Tatran Preszów), następnie w dniach 19-21 sierpnia zmierzy się na Węgrzech z ekipami Csurgoi, Tatabanyi i Veszprem, a na koniec miesiąca uda się do Niemiec na sparingi z Füchse Berlin i S.C. DHfK Leipzig.

Do piątku, 7 sierpnia, codziennie można licytować podwójne zaproszenia na mecz PGE Kielce z MKS Energą Kalisz, który odbędzie się w Hali Legionów 8 sierpnia, o godz. 17:00. Jest to jedyna możliwość, by zobaczyć na żywo drużynę Mistrzów Polski na parkiecie w okresie przygotowawczym. Zapraszamy do grupy licytacyjnej #rzućgroszem na Facebooku [LINK]. Aby móc licytować, należy posiadać konto na Facebooku i dołączyć do grupy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*