Rażąca przewaga i rażąca nieskuteczność

Biuro Prasowe Unia Swarzędz tekst Jan Piechota , zdjęcia Elżbieta Skowron

Unici nie będą dobrze wspominać swojego powrotu na III-ligowe salony. Co prawda zdobyli jeden punkt remisując z Chemikiem Police 0:0, ale powinni byli zainkasować komplet punktów.

Mecz niemal przez całe 90 minut wyglądał tak samo. Podopieczni Patryka Kniata starannie budowali od tyłu akcje ofensywne, a goście z Polic próbowali swoich sił z kontrataków. Swarzędzanie podchodzili pod bramkę rywali częściej, ale wykreowanych sytuacji nie potrafili zamienić na gole.

Najciekawszy okres spotkania miał miejsce pomiędzy 62. a 72. minutą. Najpierw do siatki trafił Gerard Pińczuk, ale sędzia dopatrzył się spalonego. Później po faulu na Mateuszu Świergielu abiter podyktował rzut karny, którego nie wykorzystał Tomasz Neumann. Na końcu tego okresu bramkę zdobył Radosław Barabasz, jednak prowadzący zawody nie uznał jej, odgwizdując faul na bramkarzu Chemika.

Ostatecznie więc brak szczęścia i precyzji gospodarzy pozwolił żółto-zielonym wywieźć ze Swarzędza jeden punkt. Za tydzień Unici zagrają na wyjeździe z GKS Przodkowo.

Unia Swarzędz – Chemik Police 0:0

Skład Unii: Mateusz Filipowiak – Marcin Tomaszewski, Radosław Barabasz, Tomasz Neumann, Kacper Fornalkiewicz – Mateusz Świergiel, Wojciech Antczak, Igor Jurga, Mateusz Molewski (55′ Michał Przybyła), Mateusz Maluśki (75′ Jan Paczyński) – Gerard Pińczuk (70′ Marek Nyćkowiak).

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*