Podsumowanie okresu przygotowawczego zespołu Jastrzębski Węgiel

Biuro Prasowe Jastrzębski Węgiel tekst , zdjęcie archiwalne

Podsumowanie okresu przygotowawczego
To były interesujące dwa miesiące, w których wzajemnie się poznawaliśmy. Grupa zaczęła wspólnie ze sobą pracować i udowodniła, że jest świetnym kolektywem. Kiedy rozpoczęła się gra, były momenty, w których pokazaliśmy nasz duży potencjał, ale wciąż brakuje nam jeszcze konsekwencji. W pewnych fragmentach niektórych meczów wznieśliśmy się na naprawdę wysoki poziom, ale zdarzały nam się również wpadki, tak jak byśmy byli dopiero na początku przygotowań i znów trzeba pracować nad poprawą tych słabszych elementów.

Ocena formy zespołu
Wracając po tak długiej przerwie, tak naprawdę nikt nie wiedział, jak zawodnicy zareagują. Zarówno fizycznie, jak i pod względem mentalnym. Jeśli chodzi o stronę fizyczną, jestem bardzo zadowolony z tego, w jakim punkcie jesteśmy. W trakcie dwóch miesięcy ciężkich treningów zanotowaliśmy tylko jedną drobną kontuzją, która wyniknęła podczas turnieju w Bełchatowie. Zawodnicy są zdrowi i pracują na naprawdę wysokim poziomie. To bardzo ważne, biorąc pod uwagę czasy, w jakich przyszło nam wszystkim funkcjonować. Bycie zdrowym pozwoliło nam wykonywać duży krok naprzód.

Przygotowania w dobie pandemii
Jako trener zawsze musisz mieć z tyłu głowy to, co może się wydarzyć. Jedna drobna rzecz może mieć wpływ na cały zespół. Musisz o tym pamiętać w codziennej pracy. PlusLiga dostosowuje się do tej sytuacji i podejmuje właściwe kroki, co pokazał Superpuchar Polski. Przedsięwzięto słuszne kroki w celu ochrony zawodników, sztabów i oficjeli, i stworzono warunki, które pozwoliły bezpiecznie rozegrać turniej. W zdrowiu mogliśmy nadal robić to, co kochamy, nawet w czasach pandemii. Dostosowaliśmy się do tej nowej rzeczywistości, normalnie przepracowaliśmy okres przygotowawczy, ale nie oznacza to, że możemy zapomnieć o tym, co wciąż dzieje się wokół nas.

Nowy sezon, niezmienne cele
W tym Klubie oczekiwania są niezmienne – trzeba wygrywać wszystko, co tylko się da. Doskonale zdajemy sobie z tego sprawę. Wiem to ja, wiedzą to sponsorzy i wiedzą to także kibice. Wymagania w Jastrzębskim Węglu są wysokie. Tutaj nie ma odwoływania się do sukcesów z przeszłości. Tu z każdym nowym sezonem buduje się zespół z myślą o walce. O walce o najwyższe cele. Rozumiem to i moją rolą jest wydobycie maksimum z drużyny.

Kwalifikacje do Ligi Mistrzów
W pierwotnej formie kwalifikacje nie byłyby łatwe. Zagrać dwanaście meczów, żeby dostać się do fazy grupowej, to było sporo. Pandemia sprawiła jednak, że ograniczono liczbę spotkań, a to działa na naszą korzyść. Sam powrót do Ligi Mistrzów to przywilej, ale jednocześnie wiąże się z dodatkowymi meczami i dodatkowym stresem. Jeśli już bierzemy w niej udział, to chcemy zaznaczyć w niej swą obecność i dominować. Bycie tylko „statystami” w tych rozgrywkach, byłoby stratą czasu. Dla prezesa, który lobbował na naszą rzecz, dla ludzi organizujących to wydarzenie i dla nas, biorąc pod uwagę utratę energii w związku z męczącymi podróżami. Zatem, nastawienie będzie takie, by wychodząc na boisko pokazywać, że polska siatkówka jest na najwyższym poziomie.

Najbliższy rywal
Uważam, że zespół z Zawiercia dokonał w lecie ciekawych transferów i zbudował niezły zespół. Grają w tym momencie na wysokim poziomie. W ostatnim turnieju przed ligą pokazali się z bardzo dobrej strony, zwłaszcza przeciw Vervie Warszawa. Szanujemy tego przeciwnika, czeka nas trudna przeprawa. Gramy na wyjeździe i na dodatek z pewnym siebie zespołem.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*