Derby dla Kinga Szczecin

Biuro Prasowe Energa Basket Liga tekst , zdjęcie archiwalne

Derby Pomorza Zachodniego w Energa Basket Lidze dla Kinga! Szczecinianie wygrali w Stargardzie z PGE Spójnią 72:64.

Początek meczu należał do PGE Spójni, która m.in. dzięki Filipowi Matczakowi prowadziła 10:5. Goście szybko doprowadzili do remisu, a po późniejszej akcji Mateusza Zębskiego zdobywali nawet minimalną przewagę. Spotkanie było bardzo zacięte, żadna z ekip nie potrafiła powiększyć różnicy. Ostatecznie akcja Raymonda Cowelsa sprawiła, że po 10 minutach było 20:19 dla gospodarzy. W drugiej kwarcie świetnie w ataku zaczął prezentować się Thomas Davis, a po jego trójce szczecinianie znowu zdobywali prowadzenie. Kostrzewski i Cowels starali się na to reagować, ale nie do zatrzymania był Zębski. Dzięki akcji 2+1 Michaela Fakuade King uciekał nawet na 11 punktów. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 36:45.

W trzeciej kwarcie zespół trenera Łukasza Bieli dość szybko przekroczył limit fauli, a stargardzianie starali się to wykorzystać i odrabiali straty. Pod koszami nieźle radzili sobie Łapeta oraz Bartosz, a to pozwalało gościom na utrzymywanie prowadzenia. Efektowny wsad tego pierwszego sprawił, że po 30 minutach King ciągle był zdecydowanie lepszy – 61:51. Od początku kolejnej części spotkania obie drużyny miały spore problemy z konstruowaniem ofensywy. Dopiero po późniejszej akcji 3+1 Kacpra Młynarskiego PGE Spójnia zbliżyła się na pięć punktów. Zespół trenera Jacka Winnickiego nie był w stanie jeszcze bardziej zmniejszyć tej straty. Na linii rzutów wolnych nie zawodził Jakub Schenk, a ważne punkty zdobył też Kasey Hill. Ostatecznie ekipa ze Szczecina zwyciężyła 72:64.

Najlepszym graczem gości był Mateusz Zębski z 14 punktami, 10 zbiórkami i 6 asystami. Raymond Cowels zdobył dla gospodarzy 13 punktów i 5 zbiórek.

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*