Stal pokonana! Trefl Sopot – Arged BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 82:66

Biuro Prasowe Trefl Sopot tekst , zdjęcie archiwalne

Misja wykonana, Stal przełamana! W meczu 6. kolejki Energa Basket Ligi Trefl Sopot pokonał na własnym boisku Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 82:66 (24:17, 21:16, 14:21, 23:12). Dla sopocian było to pierwsze ligowe zwycięstwo nad rywalem od 2016 roku. Najwięcej punktów dla #sercasopotu zdobył Dominik Olejniczak, który zanotował swoje pierwsze double-double w żółto-czarnych barwach! (18 punktów i 11 zbiórek)

Drużyna Marcina Stefańskiego bardzo dobrze rozpoczęła wtorkowe spotkanie. Punkty Dominika Olejniczaka, Pawła Leończyka i Łukasza Kolendy dały gospodarzom prowadzenie 6:0. Dopiero trzypunktowy rzut Jamesa Florence’a otworzył dorobek Stali. Po chwili dobrym wjazdem pod kosz popisał się Chris Smith i z przewagi sopocian pozostał zaledwie jeden punkt. Żółto-czarni nie dali jednak zabrać sobie prowadzenia. Odważne wejścia Łukasza Kolendy oraz punkty spod kosza Dominika Olejniczaka pozwoliły nam odbudować przewagę. (14:9) Przy wyniku 17:11 o przerwę na żądanie poprosił trener “Stalówki”, Łukasz Majewski. Dobrze to wpłynęło na gości, którzy za sprawą Josipa Sobina zmniejszyli przewagę do dwóch oczek. Ostatnia minuta należała jednak do Trefla. Najpierw za trzy trafił Karol Gruszecki, a w ostatniej akcji kapitalnym przechwytem popisał się TJ Haws, a kontrę zakończył Martynas Paliukenas. Sopocianie po 10 minutach gry prowadzili 24:17.

Przez pierwsze trzy minuty drugiej kwarty goście nie potrafili przełamać dobrze spisującej się obrony Trefla, dzięki czemu żółto-czarni zwiększyli swoją przewagę na +12. (29:17) Kiedy kolejnym świetnym przechwytem popisał się nasz amerykański rozgrywający, TJ Haws, a akcję pod koszem zdobywając swój 10 punkt wykończył Dominik Olejniczak, o kolejny czas poprosił Łukasz Majewski. Na swoje barki grę ostrowian wziął James Florence, który popisał się nawet akcją 3+1, ale to było za mało na dobrze spisujących się sopocian. Do szatni zespoły schodziły przy prowadzeniu #sercasopotu 45:33.

Po zmianie stron oglądaliśmy na parkiecie zaciętą rywalizację. Mimo iż Stal zdobywała punkty, to przewaga sopocian wciąż oscylowała w okolicach +10, gdyż koszykarze Trefla potrafili na to odpowiedzieć – punktowali bracia Kolenda oraz świetny tego wieczoru Dominik Olejniczak. Niestety, pomiędzy 25 a 29 minutą gry ofensywa sopocian zatrzymała się. Skorzystali z tego goście, którzy w końcu zniwelowali dwucyfrową różnicę. Po trzypunktowym rzucie Jarosława Mokrosa gospodarze prowadzili tylko 56:49, dlatego na wzięcie przerwy na żądanie zdecydował się Marcin Stefański. Gracze Trefla wrócili na parkiet, ale kosz Stali wciąż był jak zaczarowany. Nawet gdy piłka kręciła się na obręczy, zawsze wypadała z jej zewnętrznej strony. Dopiero w ostatniej akcji ofensywnej Trefla niemoc trzypunktowym rzutem przełamał Karol Gruszecki, jednak goście potrafili jeszcze odpowiedzieć. Przed ostatnią częścią meczu miejscowi prowadzili, ale już tylko 59:54.

Trafienie popularnego “Gruchy” pozwoliło gospodarzom uspokoić swoje ofensywne poczynania. Stal jednak wciąż nie odpuszczała, co powodowało grę punkt za punkt, akcja za akcję. Na szczęście Karol ponownie wziął sprawy w swoje ręce i zdobywając cztery oczka z rzędu dał Treflowi dziewięć punktów zapasu. (70:61) Reagować próbował trener Majewski prosząc o czas, lecz na niewiele to się zdało. Najpierw świetną dobitkę z góry zaprezentował Darious Moten, a następnie wsadem, który bez wątpienia będzie kandydował do najlepszego zagrania kolejki, a może i sezonu, popisał się Dominik Olejniczak. W międzyczasie kolejne punkty do swojego dorobku dopisał też TJ Haws i na dwie minuty przed końcową syreną Trefl miał aż piętnaście punktów przewagi! (78:63) Na ostatnie sekundy rywalizacji trener Marcin Stefański mógł pozwolić sobie na wprowadzenie młodych zawodników – Sebastiana Rompy, Patryka Pułkotyckiego i Daniela Ziółkowskiego. Ostatecznie sopocianie triumfowali 82:66 i odnieśli czwarte zwycięstwo w rozgrywkach Energa Basket Ligi 2020/2021!

Trefl Sopot: Dominik Olejniczak 18 (11 zb.), Karol Gruszecki 17, Łukasz Kolenda 12, Michał Kolenda 5, Paweł Leończyk 5 oraz TJ Haws 10, Martynas Paliukenas 8 (7 as.), Darious Moten 7, Sebastian Rompa 0, Patryk Pułkotycki 0, Daniel Ziółkowski 0

Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski: James Florence 15, Jakub Garbacz 10, Jarosław Mokros 8, Chris Smith 8, Shawn King 2 oraz Josip Sobin 11, Szymon Ryżek 5, Taurean Green 5, Marcin Pławucki 2, Łukasz Wojciechowski 0, Marcin Dymała 0, Kamil Nawrot 0

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*