Radosław Sobolewski przed meczem z Rakowem Częstochowa

Biuro Prasowe Wisła Płock tekst i zdjęcie Michał Łada

Powrót do treningów Rafała Wolskiego, przeziębienie Torgila Gjertsena, komentarz po porażce z Wartą Poznań i opinia na temat gry Rakowa Częstochowa – przed piątkowym meczem 6. kolejki PKO BP Ekstraklasy rozmawialiśmy ze sternikiem płockiej drużyny Radosławem Sobolewskim.

O spotkaniu z Wartą Poznań:

– Bardzo żałujemy, że ten mecz potoczył się w taki sposób. Wynik na pewno bardzo mocno złości każdego – zarówno nas, jak i kibiców, którzy pomimo słabszego meczu, niesprzyjających warunków i ulewy wspierali nas od pierwszej do ostatniej minuty. Nie ma co ukrywać, nie tak wyobrażaliśmy sobie to spotkanie, notabene po tak dobrym widowisku, jakie stworzyliśmy w Krakowie. W meczu z Wisłą nakręciło nas wykorzystanie stałych fragmentów gry, dzięki którym strzeliliśmy dwie bramki. W ostatnim spotkaniu tym razem to przyjezdni skutecznie wykorzystali swoje okazje ze stojącej piłki. Było widać, że to ich napędziło.

O piątkowym meczu z Rakowem Częstochowa:

– Przed nami kolejny mecz, tym razem naszym przeciwnikiem będzie Raków. Jesteśmy po analizie spotkania z Wartą Poznań i wierzę, że w piątek zagramy mecz lepszy, niż ten poprzedni. Nasz kolejny rywal dotychczas prezentował się bardzo dobrze. Co więcej, według mnie Raków Częstochowa może być czarnym koniem tych rozgrywek. To zespół budowany od dłuższego czasu, mądrze i konsekwentnie. I to widać w ich grze.

O aktualnej sytuacji kadrowej:

– Sytuacja kadrowa za bardzo się nie zmieniła od ostatniego meczu. Kuba Rzeźniczak oraz Hubert Adamczyk nadal trenują indywidualnie. Bardzo dobrą informacją jest powrót do zajęć Rafała Wolskiego. Co prawda zawodnik również skupia się póki co na treningu indywidualnym, ale cieszę się, że jest już z nami. Z kolei Torgil Gjertsen narzekał ostatnio na drobne przeziębienie. Został oczywiście odizolowany i przebadany. Wszystko z nim w porządku, ale jego występ w piątek stoi pod dużym znakiem zapytania.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*