Remis w meczu na szczycie

Biuro Prasowe Wisła Puławy tekst i zdjęcia Michał Świderski

Wiślacy zremisowali w domowym spotkaniu z Sokołem Sieniawa 1:1. Podopieczni Mariusza Pawlaka długo nie mogli wejść w mecz i po słabej pierwszej połowie dopiero w drugiej stworzyli kilka okazji do zdobycia gola.

Goście grali bardzo agresywnie, przerywając faulami niemal każdą próbę zbudowania ataku. W 22. minucie Dariusz Brągiel powalczył o piłkę przy linii końcowej i dograł do Emila Drozdowicza, ale jego strzał zablokował jeden z rywali. W odpowiedzi akcja lewą stroną boiska i strzał głową Mazurka, z którym poradził sobie Piotr Owczarzak. W 36. minucie po podaniu Kinga w polu karnym Wisły znalazł się Kitliński, ale w dogodnej okazji strzelił ponad bramką.

W 47. minucie po centrze Bartosiaka uderzał Adrian Paluchowski, a golkiper Sokoła przeniósł piłkę nad poprzeczką. Po upływie godziny gry złe ustawienie obrony wykorzystał Lis dając gościom prowadzenie. Osiem minut później było już 1:1. Bartek Bartosiak znalazł w polu karnym Paluchowskiego, a ten nie dał szans Zającowi. Od tego momentu to wiślacy zdominowali rywala i szukali zwycięskiego gola. W 84. minucie ładnie w polu karnym znalazł się Bartosiak, ale jego strzał w ostatniej chwili odbił jeden z obrońców. W 89. minucie w szesnastce podcinany był Paluchowski, a chwilę później defensor Sokoła wślizgiem zaatakował Bartosiaka. W obydwu przypadkach gwizdek arbitra milczał. W doliczonym czasie gry w polu karnym znalazł się Skałecki, ale po jego strzale piłka o centymetry minęła bramkę Sokoła.

WISŁA PUŁAWY 1:1 (0:0) SOKÓŁ SIENIAWA

Bramki: Paluchowski 68 – Lis 60

Wisła: Owczarzak – Cheba, Skałecki, Kiczuk, Cyfert, Pigiel (60 Puton W.), Brągiel (73 Pielach), Zając (46 Bartosiak), Drozdowicz, Paluchowski, Kuban

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*