Starcia na szczycie PHL

Biuro Prasowe PHL tekst , zdjęcie Michała Chwieduka

W weekend odbędą się dwie kolejki Polskiej Hokej Ligi. Sporo spotkań zostało przełożonych, ale dojdzie do konfrontacji topowych drużyn. Formę mistrza Polski i lidera rozgrywek GKS Tychy w piątek sprawdzi Re-Plast Unia Oświęcim, a w niedzielę JKH GKS Jastrzębie.
W piątek tyszan, którzy mogą się już skoncentrować na walce o kolejny triumf w kraju (ze względu na pandemię odwołano rozgrywki Ligi Mistrzów), czeka wyjazdowy mecz z Unią. W poprzednim sezonie w Oświęcimiu obie drużyny zmierzyły się dwukrotnie i za każdym razem wygrywali gospodarze.
 
Dwa dni później GKS pojedzie do pobliskiego Jastrzębia, czyli będzie to starcie pierwszej drużyny w tabeli PHL z wiceliderem. W obecnym sezonie tyszanie zanotowali tylko jedną wpadkę, w połowie września nieoczekiwanie przegrali aż 3:7 właśnie z drużyną Roberta Kalabera. W barwach JKH błyszczał Zackary Phillips, który strzelił gola i zaliczył trzy asysty. Dziewięć lat temu Kanadyjczyk został wybrany do NHL w pierwszej rundzie draftu przez Minnesotę Wild, ale w najlepszej hokejowej lidze świata nigdy nie zagrał. W PHL Phillips plasuje się na drugim miejscu w klasyfikacji kanadyjskiej z 13 punktami (4 gole i 9 asyst). Zawodnicy z Tychów i Jastrzębia zdominowali tą klasyfikację, bo zajmują siedem czołowych miejsc. Niedzielny mecz ma być też przedsmakiem prestiżowego wtorkowego starcia. W Tychach, we wtorek, 20 października gospodarze zmierzą się z JKH w starciu o Superpuchar. GKS będzie chciał zdobyć trofeum już po raz trzeci z rzędu.
Zarówno wtorkowy mecz o Superpuchar, jak i weekendowe zmagania Polskiej Hokej Ligi kibice hokeja będą mogli zobaczyć na żywo na stronie: www.polskihokej.tv
Niestety w piątek i niedzielę żadnego meczu nie rozegrają trzy kluby: KH Energa Toruń, GKH Stoczniowiec Gdańsk i GKS Katowice. Hokeiści z Torunia są na kwarantannie, bo czterech zawodników oraz trener Jurij Czuch miało pozytywny wynik badań na koronawirusa. Stoczniowiec ogłosił, że kilku zawodników ma objawy choroby, cześć z nich została skierowana na testy na koronawirusa. Natomiast katowiczanie zawieszają treningi do niedzielnego popołudnia, aby odizolować zawodników i zminimalizować ryzyko zakażenia.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*