To był wyjątkowy mecz PGE Skry Bełchatów!

Biuro Prasowe PGE Skra Bełchatów tekst i zdjęcie

PGE Skra w poniedziałek miała rozegrać ligowy mecz z Indykpolem AZS, który ostatecznie się nie odbędzie. W związku z tym sztab szkoleniowy zorganizował siatkarzom turniej wewnętrzny “GOLDEN 5”.

O co chodzi? Wyjaśnia trener Michał Mieszko Gogol. – To był wewnętrzny mecz, w którym chłopaki rywalizują między sobą na swoich pozycjach. Wyłoniliśmy pięciu najlepszych siatkarzy z całego turnieju. Bardzo zależało nam na tym, by utrzymać rytm meczowy, więc zaplanowaliśmy, że zagramy cztery sety między sobą – mówi szkoleniowiec.

Wewnętrzny sparing miał jednak nie tylko charakter szkoleniowy. – Było czuć też namiastkę presji, której nam jednak trochę potrzeba. Ciągle czekamy na nasze mecze. Osiem dni czekaliśmy na mecz z Nysą, dziewięć na mecz z Gdańskiem, a na kolejny, z GKS Katowice, poczekamy 10 dni, o ile wszystko się odbędzie. Dlatego zdecydowaliśmy się na taką formułę – dodaje Gogol.

Po ponad dwugodzinnej walce w różnych ustawieniach ostatecznie najlepsi okazali się Grzegorz Łomacz (rozgrywający), Karol Kłos (środkowy), Milad Ebadipour (przyjmujący), Bartosz Filipiak (atakujący) oraz Robert Milczarek (libero).

W poniedziałek drużyna rozpocznie przygotowania do wspomnianego meczu z Katowicami, który zaplanowany jest na sobotę, na godz. 14.45.

Sponsorem strategicznym klubu PGE Skra Bełchatów jest PGE Polska Grupa Energetyczna.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*