#Volley lepszy w Kaliszu

Biuro Prasowe Energa MKS Kalisz tekst , zdjęcia i dźwięk

Przed meczem w Kaliszu Małgorzata Jasek, atakująca #VolleyWrocław a w poprzednim sezonie środkowa Energa MKS-u Kalisz, wspominała przedsezonowe sparingi, kiedy wrocławianki gorzej zaprezentowały się u siebie niż na wyjeździe. Okazały się to słowa niejako prorocze, bo w niedzielny wieczór to Wrocławianki wygrały, a Jasek została MVP spotkania zdobywając 18 punktów.

To był drugi w tym sezonie pojedynek pomiędzy oboma zespołami, pierwszy odbył się we wtorek we Wrocławiu i tam pewnie wygrał Energa MKS Kalisz przełamując rywalki po dobrym pierwszym secie.

Niedzielny mecz w pierwszych dwóch setach zakończył się w samych końcówkach, chociaż wcześniej oba zespoły wychodziły na kilkupunktowe prowadzenie, żeby później podać rywalkom rękę. Pierwszy mecz w pierwszej szóstce w kaliskiej drużynie zagrała Karolina Bednarek zastępując na środku Monikę Ptak. Z drugiej strony siatki, MVP spotkania rozpoczęła mecz w kwadracie rezerwowych. Małgorzata Jasek dopiero w trakcie spotkania zmieniła słabo spisującą się w ataku tego dnia Izabellę Rapacz.

Siatkarki Energa MKS-u nie mogły przebić się przez wrocławski blok. Volley w tym elemencie zdobył aż 20 punktów, z czego najwięcej w zespole (5) późniejsza MVP spotkania. Kaliszanki dały radę wygrać drugiego seta na przewagi, jednak nie przeniosły tego na kolejne partie, jak w wyjazdowym spotkaniu.

Drużyna trenera Jacka Pasińskiego mimo porażki utrzymała pozycję wicelidera TAURON Ligi dzięki punktom zdobytym w poprzednich spotkaniach. W kolejnym meczu, 9 listopada Energa MKS Kalisz uda się na wyjazdowy mecz z Grotem Budowlanymi Łódź. Transmisję ze spotkania w Łodzi przeprowadzi Polsat Sport, początek spotkania o godzinie 20:30.

Małgorzata Jasek, MVP
Przede wszystkim wiedziałyśmy po co tu przyjeżdżamy. Byłyśmy nastawione na zwycięstwo i zdobycie bardzo cennych dla nas punktów, co było widać na boisku. W każdym elemencie dawałyśmy z siebie maksimum i to przełożyło się na wynik końcowy. Po wtorkowym meczu z Kaliszem miałyśmy wideoanalizę, przemyślałyśmy wszystko co miałyśmy do przemyślenia, wymazałyśmy to z pamięci, zaczęłyśmy nowy rozdział i mam nadzieję, że właśnie taki Wrocław pozostanie. Na pewno gra ze swoim poprzednim klubem jest mobilizująca, ja jednak po prostu lubię Kalisz, lubię tę halę, dobrze mi się tutaj gra, więc cieszę się bardzo z takiego wyniku. Dalej chcemy robić konsekwentnie to, co sobie teraz założyłyśmy, na każdym treningu dajemy z siebie maksa i chcemy przekładać to na mecze. Wiemy, że początek sezonu nie za bardzo nam wyszedł, natomiast teraz zostawiamy przeszłość za nami i skupiamy się na następnych meczach chcąc walczyć o jak najwięcej zwycięstw i punktów.

MVP: Małgorzata Jasek
Energa MKS Kalisz – #VolleyWrocław 1:3

(23:25, 27:25, 20:25, 13:25)
Energa MKS Kalisz: Ewelina Polak (4), Karolina Bednarek (10), Julia Szczurowska (12), Magdalena Damaske (5), Zuzanna Szperlak (13), Weronika Centka (12), Justyna Łysiak (libero) oraz Julia Mazur (libero), Marta Budnik, Monika Gałkowska (4), Patrycja Chrzan, Oliwia Bałuk (8)

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*