2 liga: Zwycięstwo akademiczek nad Katarzynkami

Biuro Prasowe Enea AZS Poznań tekst , zdjęcia Przemysław Jędrzejczak

W niedzielne popołudnie Enea AZS Szkoła Gortata Poznań podejmowała Katarzynki Toruń.  Akademiczki są liderkami w tabeli, nie poniosły jeszcze porażki, a torunianki plasują się pośrodku tabeli. Faworytem więc były poznanianki.

Mecz był bardzo zacięty i do ostatnich sekund nie było do końca pewne kto odniesie zwycięstwo  w tym spotkaniu.

Enea AZS rozpoczęła bardzo dobrze szybko wychodząc na kilku punktowe prowadzenie. Jednak szybko torunianki odrobiły straty i po pierwszej kwarcie przegrywały zaledwie 2 punktami (19:17). W drugiej kwarcie młode akademiczki grały zbyt szybko i zbyt niecierpliwie, rzucając z nieprzygotowanych pozycji i popełniając szereg błędów. Pozwoliły nie tylko się dogonić przeciwniczkom, ale oddały inicjatywę toruniankom przegrywając kilkoma punktami. Do szatni schodziły jednak przy remisie 33:33, który rzutem za trzy punkty w ostatniej sekundzie zapewniła Weronika Piechowiak. W tej części gry dobre zmiany dawały młodsze koleżanki z ławki  – Kleinert, Gruszczyńska i Kobza, które pozwalały na odpoczynek zawodniczkom z parkietu.

Po przerwie nadal trwał pojedynek „punkt za punkt”. Szala zwycięstwa raz przechodziła na jedną, raz na drugą stronę. W ważnych momentach swoją „strzelbę” odpalała Olga Jędrzejczak, która swoimi celnymi trójkami „trzymała wynik”. Momentem przełomowym spotkania okazała się zmiana krycia z „każdy swego” na obronę strefową Enea AZS, co pozwoliło namieszać w szeregach przeciwnika. Zanim torunianki znalazły sposób na rozbicie strefy, akademiczki zbudowały minimalną przewagę. Mogły sobie pozwolić w końcówce spotkania na niewielkie błędy, które skutkowały utratą punktów, „dowożąc” minimalne, 2 punktowe zwycięstwo do końca.

ENEA AZS SZKOŁA GORTATA Poznań – MMKS KATARZYNKI Toruń 67:65 (19:17, 14:16, 17:18, 17:14)

Enea AZS: Jędrzejczak 22, Piechowiak 15, Jarecka 13, Kleinert 6, Laskowska
5, Gruszczyńska 4, Kołodziejczak 2, Szajek 0, Kobza 0, Budych 0, Małecka
0, Zaborowska 0

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*