Poznaj nas, poznaj lacrosse.

Informacja prasowa Poznań Hussars Ladies tejst i zdjęcia

Zgodnie z obietnicą, tuż przed weekendem, zaczynamy nasz cykl zapoznawczy 🙃
Poznaj nasze zawodniczki i przyjdź na trening, żeby spotkać je osobiście 😁
Zaczniemy od początku..czyli od osoby, która współtworzyła naszą poznańską żeńską drużynę- to niezastąpiona Iga Sobolewska, facebookowiczom znana jako Iga Karolina, na boisku grająca z numerem 6🔥🔥🔥
Oto co Iga mówi o sobie:
“Z wykształcenia geolożka, zajmująca się finansami i opiekująca się czteronożnym, najwspanialszym przyjacielem ” Mają”.
Uwielbiam uczyć się nowych języków (znam ich aż 4 i cały czas szlifuje kolejne) oraz podróżować. Najbardziej fascynują mnie kuchnie świata.
Moją karierę z lacrosse rozpoczęłam w roku 2009, kiedy to wraz z dwoma zapalonymi zawodniczkami postanowiłyśmy stworzyć od podstaw żeńską sekcję Poznań Hussars. Droga nie była usłana różami ale małymi krokami szłyśmy cały czas do przodu, promując i powiększając stale grono zawodniczek.
Przez wiele lat zajmowałam się zarówno graniem jak i sprawami organizacyjnymi oraz sędziowaniem. Dzięki zaangażowaniu mojemu i kilku innych wolontariuszy uzyskaliśmy dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Rekreacji na rozwój i przygotowanie Damskiej Reprezentacji do The World Games 2017, które odbyły się we Wrocławiu.
Lacrosse od ponad 10 lat gości w moim sercu dzięki wspaniałym ludziom, możliwości rywalizacji i pokonywaniu własnych słabości.
Przede wszystkim ludzie poznani przez lacrosse są dla mnie jak rodzina. Nic tak nie łączy ludzi jak wspólne zwycięstwa i porażki 😊
Od siebie dodamy, że Iga to wszechstronna zawodniczka, grającaca na pozycji atakującej, pomocniczki czy obrończyni. Co jednak ważniejsze, to bardzo dobra, pomocna i wiecznie uśmiechnięta koleżanka, na którą można liczyć. Dobrze mieć ją w drużynie 😍
Kolejna odsłona naszego cyklu. Dziś poznamy bliżej jeden z filarów (czy też jedną z filarek 😉) naszej drużyny. 🙃
Czym byłaby drużyna lacrosse bez bramkarki?
Hmm.. 🤔😉
Malwina Dziombra (dla nas po prostu Malwa), to jedna z dwóch naszych bramkarek. Okienka na boisku strzeże odziana w strój z numerem 16!🔥🔥🔥
Jej kariera w lacrosse od początku układa się błyskotliwe. Na swoim koncie ma już między innymi występ na Mistrzostwach Europy!!!🇵🇱
Jest czołową bramkarką lacrosse w Polsce i chętnie dzieli się swoim doświadczeniem z młodszymi koleżankami.
Nie zaprzestaje jednak w dalszym rozwoju swoich umiejętności 🥍💪 (co nas bardzo cieszy ) 👍👍👍
Oto co Malwa mówi o sobie:
“Bronię nie tylko podczas meczów, ale też na co dzień! Całkiem niedawno obroniłam swoją pracę licencjacką z lingwistyki stosowanej i zostałam nauczycielką j. angielskiego i niemieckiego. Poza sportem kocham jeść i podróżować, a lacrosse tylko tę miłość pielęgnuje, bo w ciągu 3 lat grania zwiedziłam już prawie całą Polskę, Czechy, Niemcy i Belgię!
Trafiłam do drużyny przypadkiem, bo zobaczyłam reklamę na Facebooku i zdecydowałam się spróbować swoich sił, a teraz wiem, że to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu! ❤
Do moich największych lakrosowych osiągnięć należy występ na Mistrzostwach Europy U20 i bycie bramkarką seniorskiej reprezentacji Polski, ale ciągle mi mało i marzę o Igrzyskach Olimpijskich!”
Kto chce zagrać z Malwą w jednej drużynie?? 😁
Zapraszamy na treningi rekrutacyjne!💪
Ps. Jak obstawiacie, która zawodniczka pojawi się w kolejnym poście?😊
Tej zawodniczki, wielu z Was nie trzeba przedstawiać.🔥🔥🔥 W środowisku lacrosse, zalicza się po mału do gatunku tzw.dinozaurów 🦖 ale Ci na pewno nie wyginą!😁❤
Klaudia Majorczyk, bo o niej mowa, to niesamowity tytan pracy na rzecz drużyny i polskiego laxa. 🥍🇵🇱
Nikt, tak jak Klaudia, nie przeprowadzi rozgrzewki i nie skomponuje ćwiczeń motorycznych.
Na sam jej widok większość naszych zawodniczek robi skipy i przysiady! 🤸‍♀️
Na boisku rakieta, wszędzie jej pełno! 😁
Gdy już myślisz, że Klaudia osiągnęła maksimum. możliwości, ona dalej podkręca tempo! 🙃
Słynna boiskowa 8semka, dla wielu z nas jest wzorem do naśladowania 👍
Skromna, uśmiechnięta kocia mama i szczęśliwa mężatka. Co mówi o sobie?
“Absolwentka AWF, od 5 lat spełniam się w zawodzie fizjoterapeutki. Zdając sobie sprawę z odpowiedzialności jaka na mnie ciąży, staram się systematycznie doszkalać i uzupełniać widzę oraz dawać swoją postawą przykład moim Pacjentom. Dbam o zdrowie swojego ciała i duszy poprzez szeroko rozumianą aktywność fizyczną, a lacrosse jest jedną z tych aktywności, która skradła moje serce.
Pasja ta, dała mi wiele możliwości m.in. rozwój sprawności fizycznej, hartowanie ducha (zwiększenie pewności siebie), czy też podróże, a wraz z nimi nowe miejsca i znajomości z ludźmi z całego świata.
Gram już od 7 lat, o lacrosse dowiedziałam się od koleżanki ze studiów, która zaprosiła mnie na trening. Było to dla mnie coś zupełnie nowego, lecz nie zraziłam się tym, że nic nie potrafię. Zostałam przyjęta ciepło do drużyny, pokazano mi podstawy gry, z treningu na trening było co raz lepiej i tak zostałam 😉 Aktualnie nie tylko jestem zawodniczką najlepszej drużyny w Polsce, z którą jeżdżę na krajowe i międzynarodowe turnieje, ale również prowadzę treningi dla koleżanek z drużyny oraz sędziuję mecze. Możliwości rozwoju w tym sporcie jest wiele, dlatego zachęcam do spróbowania 😉
W oczekiwaniu na drugi trening rekrutacyjny zapraszamy Was do zapoznania się z kolejną z Ladies. Dziś na tapetę trafia nasza mistrzyni organizacji i kierownictwa, lacrossowa działaczka: wspaniała Maria Grala! ❤ Nr 4!
Nie przeoczysz jej na boisku, gdyż walecznie i skutecznie przyczynia się do sukcesów drużyny🔥🔥🔥
Z odwagą, pełnym zaangażowaniem wkroczyła do lakrosowego świata i od tamtej pory ostro wymiata! 😊
Przemiła, uczynna, uśmiechnięta i utalentowana w wielu dziedzinach. Mamy szczęście, że jest jedną z nas!❤
Ps. Tak, to Maria jest na naszym plakacie rekrutacyjnym 😍
Zapraszamy do lektury:
“Cześć, jestem Maria, moją przygodę z lacrossem zaczęłam mniej więcej 3 lata temu. Koleżanka udostępniła post o rekrutacji na facebooku, a ja stwierdziłam, że fajnie by było pójść i zobaczyć co to za śmieszny sport. Okazało się, że wcale nie jest śmieszny, po powrocie z pierwszego treningu, na którym mało co mi wychodziło, wróciłam do domu i obejrzałam sobie na youtubie fragmenty profesjonalnych meczy. Okazało się, że lacrosse jest niesamowity, piłka lata tak szybko, że ledwo ją widać, dziewczyny na boisku robią przepiękne akcje, a oglądając mecz można się spocić z emocji. No i się wciągnęłam.
Oczywiście lacrosse to nie tylko mecze, ale też sama drużyna, a ta nasza poznańska składa się z najfajniejszych ludzi. Właśnie przez nich, po kilku miesiącach grania, zdecydowałam się pojechać z drużyną na klubowe mistrzostwa Europy do Belgii (Ken Galluccio Cup). Po takim chrzcie bojowym grałam już więcej i pewniej i tak sobie trenuję do tej pory. Co lacrosse zmienił w moim życiu? Zaczęłam inaczej spędzać weekendy, często na treningach, zgrupowaniach, turniejach zamiast na imprezie gdzieś w klubie. Patrząc na dziewczyny, które grały dłużej i lepiej, zaczęłam robić też dodatkowe rzeczy poza treningami, biegać, chodzić na siłownię i okazało się, że daje mi to wszystko ogromną satysfakcję, strzelenie bramki czy wypracowanie skutecznej akcji na boisku to dla mnie dawka pozytywnej energii na cały kolejny tydzień. Nie mówiąc już o ogólnie lepszym samopoczuciu czy nowych mięśniach 😃
Poza lacrossem zrobiłam magisterkę z sinologii na UAMie i jeszcze jedną z międzynarodowych stosunków gospodarczych na UEPie. A na lacrossowe wyjazdy zarabiam pracując w firmie dystrybuującej wyroby medyczne i dodatkowo uczę języka chińskiego.
Teraz, moim głównym celem jest wyjazd na kolejne Mistrzostwa Europy w 2023 roku, potem kto wie, może Mistrzostwa Świata… Ciężka praca przed nami, ale z takimi ludźmi naprawdę czuć, że wszystko jest możliwe. Lacrosse ciągle jest w Polsce mało popularny, patrząc na puste trybuny na naszych meczach strasznie boli mnie serduszko, ale my walczymy, propagujemy, gramy i wygrywamy, więc myślę, że niedługo się to zmieni. Wiadomo, że sport to zdrowie, ale lacrosse to dodatkowo emocje, przygoda, przyjaźnie (albo miłości hihih), podróże i wyzwania. Także nie zastanawiajcie się za długo i przyjdźcie na trening, bo naprawdę warto.”
Jeśli też, chcesz tak jak Maria, rozwijać się i walczyć o najwyższe laury w lacrosse- przyjdź na trening 👍
Po przerwie wracamy, z naszym cyklem zapoznawczym.
Dziś na tapetę trafia, do niedawna najmłodsza, nasza zawodniczka- Zuzanna Stasiak 🔎😍
Zuza, która na boisku gra z numerem 7, przyciąga uwagę nienaganną techniką i niesamowitymi warunkami fizycznymi.To świeży powiew młodej, zdolnej krwi w polskim lacrosse.
Uważni, mogli ją zapamiętać z występu w programie Dzień Dobry TVN, gdzie opowiadała o naszym nietuzinkowym sporcie 😁
Zuza nie odpuszcza żadnego treningu, ćwiczy też poza boiskiem, jak sama mówi, chce być najlepsza❗
Jak do tej pory, świetnie jej to wychodzi, bo jest ważnym punktem i wzmocnieniem drużyny😊🥍
Zuza zbiera doświadczenie. Rozegrała już łącznie ponad 30 meczów! Zresztą, przeczytajcie sami:
“Mam na imię Zuza i mam 16 lat. Aktualnie uczęszczam do liceum ogólnokształcącego nr XIV w Poznaniu, uczę się w klasie o profilu FIT- dietetycznym.
W lacrosse gram blisko 2 lata i przyznam szczerze, że ten sport stał się moją ogromną pasją. W każdej wolnej chwili staram się ćwiczyć swoje umiejętności, aby być coraz lepsza zawodniczką. Mimo, że gram od niecałych 2 lat, mam już spore doświadczenie, bo rozegralam aż 34 mecze!! Strzeliłam też 6 bramek, z których jestem strasznie dumna i zdecydowanie mam apetyt na więcej!!!
Atmosfera w drużynie jest rewelwcyjna i niezwykle motywująca. Zanim zaczęłam grać byłam wiernym kibicem Poznań Hussars Ladies. Uważnie przyglądałam się meczom i jeszcze 3 lata temu nie sądziłam, że będę w tak cudownej drużynie, która da mi takie możliwości rozwoju i że poznam tak wspaniałe osoby. Dzięki grze w lacrosse w krótkim czasie zwiedziłam wiele krajów, brałam udział w zgrupowaniach kadry narodowej, zagrałam na drużynowych mistrzostwach Europy!
Drużyna to więcej niż wspólne granie i trenowanie. Jesteśmy dla siebie jak rodzina. Wiem, że mogę na niej polegać jak na nikim innym!
Moim celem na najbliższe lata będzie przygotowanie się do Mistrzostw Europy- chciałabym zasilić polską kadrę. Po cichu marzę też o olimpiadzie. Mam marzenie aby tam wystartować. Liczę na to, że w przyszłym roku zatrzymamy puchar Polski i pojedziemy na drużynowe mistrzostwa Europy do Gandawy.
Najlepszy mecz, który wspominam odbył się w Niemczech, w Gottingen na międzynarodowym turnieju w box-lacrossa, czyli nieco inną odmianę tego sportu. Zdobyłyśmy drugie miejsce!
Bardzo cieszę się, że mogę ćwiczyć z tak wspaniałymi osobami i razem zdobywać wyznaczone przez nas cele.”
A my bardzo cieszymy się, że Zuza jest z nami i trzymamy kciuki za Jej marzenia ❤
Tym razem zapraszamy do przeczytania, co o sobie i lacrosse mówi kolejna z naszych wspaniałych juniorek: Afrodyta Chadzinikolau, nr 24! 🎉
Afro, to osoba nietuzinkowa, wyróżnia się niesamowitym zapałem, wesołym usposobieniem i zaraźliwym śmiechem. Nikt tak jak Ona, nie urozmaica treningów “fikaniem koziołków”. 🤣
Waleczność i upór na boisku to jej znak rozpoznawczy ale zdecydowanie najbardziej cieszy Ją zdobywanie brameczek 🥅🥍😁
A tu kilka słów od samej Afro:
“Tegoroczna maturzystka, aktualnie skupiająca się na nauce i Lacrossie.
Uwielbiam bawić się z aparatem, kształcić się muzycznie, uprawiać różne sporty i podróżować.
O Lacrosse dowiedziałam się dzięki słynnemu serialowi Teen Wolf. Pewnego dnia w szkole zobaczyłam plakat i chwilę po tym pojawiłam się na pierwszym treningu. W ten sposób trenuję już od ok. półtora roku i nie mam zamiaru przestać. Na swoim koncie mam już trzy brameczki, a także udało mi się przejść z ataku na obronę.
Oprócz sportowych osiągnięć poznałam wspaniałe osoby, z którymi uwielbiam spędzać czas nie tylko na boisku.
Przede mną jeszcze dużo nauki i pracy nad sobą. Za 3 lata mają odbyć się mistrzostwa Europy. Ten czas mam zamiar wykorzystać na tym, abym mogła dostać się do reprezentacji i uczestniczyć w nich.”
Trzymamy kciuki za powodzenie tych planów i cieszymy się, że Afro jest częścią naszej lacrossowej rodziny ❤
Ciąg dalszy naszego cyklu, przy okazji którego, poznajecie nasze wyjątkowe zawodniczki oraz lacrosse widziany ich oczyma 😊
Dziś pragniemy przybliżyć Wam naszą niezwykle waleczną zawodniczkę Magdalenę Pietrzak nr 12 👍
Magda od dwóch lat jest z nami i od początku aktywnie uczestniczy we wszystkich treningach, meczach, zgrupowaniach i przeróżnych sportowych aktywnościach. 😍
Na boisku wyróżnia się niezwykłą zaciętością, nie odpuszcza żadnej piłki, strzela bramki ale też świetnie broni.
Dodatkowo, bardzo aktywnie promuje naszą dyscyplinę 🥍🥍🥍
A teraz parę słów od samej Magdy:
“Jestem studentką 3. roku wychowania fizycznego na poznańskim AWF-ie. Na co dzień opiekuję się szczeniaczkiem o imieniu Mino, a w weekendy pracuję w restauracji. Moimi największymi pasjami od dziecka zawsze były muzyka, sport oraz zwierzęta. W wolnym czasie spędzam czas przy fortepanie, bądź aktywnie trenuję na świeżym powietrzu. Zimą kocham wyjeżdżać w góry, gdzie mogę całymi dniami jeździć na snowboardzie. Do drużyny dołączyłam dwa lata temu, dzięki wydarzeniu rekrutacyjnym na facebook’u. Przez ten czas rozegrałam niezliczoną ilość meczów, zdobyłam z drużyną mistrzostwo Polski, zagrałam w lidze niemieckiej, na Klubowych Mistrzostwach Europy oraz na międzynarodowym turnieju z reprezentacją Polski. Uważam, że są to ogromne osiągnięcia, dzięki którym cały czas robię postępy oraz się rozwijam. Drużyna jest jak drugra rodzina, na którą zawsze mogę liczyć. Razem przegrywamy, razem wygrywamy, a przede wszystkim wszystkie kochamy lacrosse. Moim największym marzeniem jest zagranie na Mistrzostwach Świata oraz stworzenie w przyszłości własnej drużyny. Chciałabym, aby lacrosse zaistniał w całej Polsce, ponieważ otwiera możliwości, które kiedyś były tylko snem, a dziś są rzeczywistością.”
Cieszymy się, że lacrosse tak przypadł do gustu Magdzie 😊 mieć Ją w drużynie to nasz zdecydowanie mocny atut 👍❗
Macie jakieś przeczucia, którą zawodniczkę przybliżymy Wam następnym razem? 🤔

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*