Poniedziałkowe wygrane WKS Śląska i Asseco Arki, TOP10 14. tygodnia EBL, MVP i najlepsza piątka

Biuro Prasowe Energa Basket Liga tekst

WKS Śląsk lepszy od Polskiego Cukru

WKS Śląsk Wrocław prezentował się świetnie szczególnie w drugiej połowie, ograniczył ofensywę Polskiego Cukru Toruń i ostatecznie wygrał 82:70 w poniedziałkowym meczu Energa Basket Ligi.

Wrocławianie na początku spotkanie mogli liczyć na Strahinję Jovanovicia i głównie dzięki niemu prowadzili 9:4. Polski Cukier starał się być blisko, w czym pomagał Aaron Cel. WKS Śląsk ciągle utrzymywał małą przewagę, a trener Oliver Vidin dość szeroko rotował składem. Nieźle spisywał się Szymon Tomczak, ale dzięki akcji 3+1 Donovana Jacksona to torunianie po 10 minutach prowadzili 23:22. W drugiej kwarcie goście prowadzili już sześcioma punktami, ale później rywale odrabiali straty trafieniami Dziewy oraz Jovanovicia. Zespół trenera Jarosława Zawadki prezentował się jednak świetnie w ofensywie, a niezwykle aktywny był Aaron Cel. Straty lekko zmniejszył wsadem Elijah Stewart, ale pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 43:36 dla przyjezdnych.

Trzecią kwartę gospodarze rozpoczęli od serii 8:0 i po akcji Kyle’a Gibsona objęli prowadzenie. Polski Cukier miał w tym fragmencie spore problemy ze swoim atakiem, a samo spotkanie zdecydowanie się wyrównało. Coraz bardziej aktywny był jednak Akos Keller, a dzięki rzutom wolnym Stewarta po 30 minutach to WKS Śląsk prowadził 60:55. W kolejnej części spotkanie ekipa trenera Vidina zaczęła kontrolować wydarzenia na parkiecie, a po akcjach Jovanovicia oraz Dziewy uciekała nawet na 11 punktów. Donovan Jackson dawał jeszcze nadzieję swojemu zespołowi, ale najważniejsze rzuty należały do serbskiego rozgrywającego wrocławian. W końcówce swoje trafienia dołożyli Stewart oraz Ramljak, a WKS Śląsk zwyciężył 82:70.

Najlepszym graczem gospodarzy był Strahinja Jovanović z 22 punktami i 7 asystami. W ekipie gości wyróżniał się Donovan Jackson z 24 punktami.

Asseco Arka pokonała HydroTrucka

Osłabiona brakiem Krzysztofa Szubargi i Filipa Dylewicza Asseco Arka Gdynia pokonała HydroTrcuk Radom 76:70 w ostatnim meczu 15. kolejki Energa Basket Ligi.

Gdynianie świetnie weszli w to spotkanie – głównie dzięki Mikołajowi Witlińskiemu prowadzili 10:0! Niemoc HydroTrucka dopiero po sześciu minutach przełamał Danilo Ostojić. Asseco Arka jednak również zatrzymała się w ataku i coraz trudniej było jej zdobywać punkty. Po rzutach wolnych Wojciecha Czerlonki po 10 minutach było 14:6. W drugiej kwarcie zespół trenera Przemysława Frasunkiewicza prowadził już 14 punktami po trójce Mateusza Kaszowskiego. Taką samą bronią zaczęli odpowiadać Marcin Piechowicz i Filip Zegzuła, a dzięki trafieniu Dayona Griffina radomianie zbliżyli się na trzy punkty. Gospodarzom trochę spokoju dawał Mateusz Kaszowski, a po pierwszej połowie było 35:31.

W trzeciej kwarcie Asseco Arka ponownie miała 10 punktów przewagi po trafieniach Żołnierewicza i Witlińskiego. Jabarie Hins oraz Danilo Ostojić starali się na to reagować, ale zespół trenera Roberta Witki nie potrafił efektywnie odrabiać strat. Kolejne akcje Czerlonki i Hrycaniuka sprawiły, że po 30 minutach gospodarze wygrywali 58:48. W kolejnej części spotkania radomianie nadal walczyli i zbliżali się nawet na pięć punktów po rzucie z dystansu Robertsa Stumbrisa. Zespół z Gdyni kontrolował jednak wydarzenia na parkiecie i nie pozwalał już na nic więcej. Ostatecznie zwyciężył 76:70.

Najlepszym graczem gospodarzy był Bartłomiej Wołoszyn z 17 punktami, 6 zbiórkami i 2 asystami. Jabarie Hinds zdobył dla gości 19 punktów, 7 asyst i 3 zbiórki.

TOP10 14. tygodnia EBL

Zapraszamy do obejrzenia dziesięciu najlepszych akcji 14. tygodnia rozgrywek Energa Basket Ligi w sezonie 2020/2021.

Zestawienie TOP 10 Energa Basket Ligi publikujemy w każdy wtorek. Obejmuje ono spotkania rozgrywane od wtorku do poniedziałku – niezależnie od układu poszczególnych kolejek.

Przemysław Żołnierewicz MVP 14. tygodnia EBL

Przemysław Żołnierewicz z Asseco Arki Gdynia został wybrany najlepszym zawodnikiem 14. tygodnia rozgrywek Energa Basket Ligi. Partnerem akcji jest Grupa LOTOS.

Przemysław Żołnierewicz ma za sobą bardzo dobry i pracowity tydzień. Jego Asseco Arka Gdynia najpierw pokonała MKS Dąbrowa Górnicza 85:76, a później HydroTruck Radom 76:70. W obu spotkaniach musiała radzić sobie bez Krzysztofa Szubargi, ale rolę lidera przejął właśnie Żołnierewicz, utrzymując szanse swojej ekipy na awans do Turnieju Finałowego Suzuki Pucharu Polski. Skrzydłowy w tych meczach zdobywał odpowiednio 19 punktów, 6 zbiórek, 3 asysty i 2 przechwyty (eval 24) oraz 14 punktów, 6 zbiórek, 7 asyst (eval 17).

Nagrodę dla MVP tygodnia – kartę podarunkową o wartości 500 zł – ufundowała Grupa LOTOS, Sponsor Energa Basket Ligi.

MVP tygodnia będzie wybierany w każdy wtorek. Bierzemy pod uwagę mecze rozgrywane od wtorku do poniedziałku.

Najlepsza piątka 14. tygodnia EBL

Nickolas Neal, Trevon Allen, Raymond Cowels, Przemysław Żołnierewicz i Geoffrey Groselle – to najlepsza piątka 14. tygodnia Energa Basket Ligi. Partnerem akcji jest Suzuki Motor Poland.

Nickolas Neal niedawno zamienił HydroTruck na Legię, a po odejściu Justina Bibbinsa staje się jednym z najważniejszych zawodników zespołu z Warszawy. Ostatnio jego drużyna wygrała na wyjeździe Kingiem Szczecin 70:60, a rozgrywający zdobył 20 punktów, 3 asysty i przechwyt (eval 16).

Polpharma Starogard Gdański pokonała na wyjeździe Anwil Włocławek 96:89 – to chyba największa niespodzianka minionego tygodnia w Energa Basket Lidze. Liderem zespołu trenera Roberta Skibniewskiego był Trevon Allen, który zdobył 21 punktów, 6 zbiórek i 4 asysty (eval 24).

PGE Spójnia z trenerem Maciejem Raczyńskim nadal gra świetnie. Tym razem stargardzianie pokonali Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp. 105:98, a kluczowym strzelcem był Raymond Cowels. Amerykanin tym razem rzucił 22 punkty (3/3 za dwa), dokładając do tego 3 asysty i 2 przechwyty, co oznaczało eval 19.

Przemysław Żołnierewicz ma za sobą bardzo dobry i pracowity tydzień. Jego Asseco Arka najpierw pokonała MKS Dąbrowa Górnicza 85:76, a później HydroTruck Radom 76:70. Skrzydłowy zdobywał odpowiednio 19 punktów, 6 zbiórek, 3 asysty i 2 przechwyty (eval 24) oraz 14 punktów, 6 zbiórek, 7 asyst (eval 17).

Mistrzowie Energa Basket Ligi nadal nie do zatrzymania – tym razem Zastal Enea BC wygrał z Pszczółką Start Lublin 90:75. Liderem zespołu z Zielonej Góry był Geoffrey Groselle – środkowy zdobył 24 punkty, 11 zbiórek, 4 asysty i przechwyt, co przełożyło się na eval 31.

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*