Wielki dzień, wielki mecz. Gramy z Paris Saint-Germain!

Biuro Prasowe GKS Górnik Łęczna (piłka nożna kobieca )tekst i zdjęcie

Czekaliśmy na to trzy lata. Teraz możemy jednak powiedzieć „do trzech razy sztuka”, bo wreszcie zrealizujemy swój cel, jakim jest gra w fazie pucharowej Ligi Mistrzyń. W 1/16 finału zmierzymy się już w czwartek o godz. 17:00 z jedną z najlepszych drużyn Europy, Paris Saint-Germain.

Najważniejszą informacją przed tym spotkaniem jest to, że cała drużyna otrzymała negatywne wyniki testów na obecność koronawirusa, a co za tym idzie do starcia z PSG podejdzie bez żadnych ubytków w składzie. – W ostatnich tygodniach powtarzałem, że teraz to COVID jest trenerem, ale na szczęście w tym przypadku wirus nas oszczędził. To dla nas wielka radość – mówi nasz szkoleniowiec, Piotr Mazurkiewicz.

Patrząc na rywala i jakość, jaką prezentuje, nie możemy oczywiście nazywać się faworytem czwartkowej potyczki. Jak jednak zapewnia trener, ale i piłkarki naszego zespołu, motywacji drużynie nie zabraknie.

– Na takie mecze czeka się całe życie, więc jest to spełnienie naszych marzeń. To nie jest Puchar Polski, czy Ekstraliga – zmierzymy się z czołowym klubem europejskim. Towarzyszą nam ogromne emocje i wyjątkowa motywacja. Nie zamierzamy przegrać tego spotkania przed pierwszym gwizdkiem. Każda z nas będzie biegać za każdą, walczyć do ostatniej minuty – zapewnia nasza pomocniczka Roksana Ratajczyk, która z powodu zakażenia koronawirusem nie mogła wystąpić w meczu 2. rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzyń, z Apollonem Ladies. – Gdy teraz zobaczyłam wyniki badań, ogromnie się ucieszyłam. To niezwykle ważne, że każda z nas będzie miała możliwość pojawienia się na boisku, nawet gdyby miało to być pięć minut – zaznacza Ratajczyk.

Jaki natomiast plan na to spotkanie ma nasz trener? – Kluczowa będzie radość z gry. Wiemy, jaki poziom prezentuje PSG. Będziemy chcieli zagrać jak najbardziej konsekwentnie w defensywie i liczyć na kontrataki. Przed tym starciem często przywołuje się nasz letni sparing z Olympique Lyon, w którym bardzo się otworzyliśmy, co wpłynęło na niekorzystny wynik. Teraz zagramy zupełnie inaczej – znacznie bardziej defensywnie, bo mamy inne cele. Chcemy wykorzystać skrzydła i naszą „dziewiątkę”, Nikolę Karczewską, którą czeka wiele trudnych pojedynków. PSG ma niezwykle silne fizycznie zawodniczki, a my musimy starać się temu przeciwstawić. Jestem pewien, że „poleje się krew” – stwierdza Piotr Mazurkiewicz.

Transmisję meczu GKS Górnik Łęczna – Paris Saint-Germain będzie można oglądać na żywo na antenie i w aplikacji mobilnej TVP Sport, a także na stronie sport.tvp.pl. Spotkanie odbędzie się bez udziału publiczności. W związku z tym nasze zawodniczki skierowały do kibiców specjalny apel.

– To wielki dzień dla nas wszystkich. Bardzo prosimy, byście włączyli telewizory i mocno trzymali za nas kciuki, bo tylko z wami może nam się udać – mobilizuje kapitan zielono-czarnych, Natasza Górnicka

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*