Zwycięstwo PGE Skry w Lidze Mistrzów i debiut Taylora Sandera! (AUDIO

KEDZIERZYN-KOZLE 09.12.2020 MECZ LIGA MISTRZOW SIATKOWKA GRUPA A SEZON 2020/2021: PGE SKRA BELCHATOW - LINDEMANS AALST --- CEV CHAMPIONS LEAGUE VOLLEY MEN POOL A SEASON 2020/2020 MATCH IN KEDZIERZYN-KOZLE: PGE SKRA BELCHATOW - LINDEMANS AALST N/Z FOT. PAWEL PIOTROWSKI/ 400mm.pl

Biuro Prasowe PGE Skra Bełchatów tekst , dźwięk , zdjęcia

Nie dość, że PGE Skra pewnie pokonała Lindemans Aalst w drugim meczu turnieju Ligi Mistrzów 3:0, to wreszcie w oficjalnym meczu zadebiutował Taylor Sander!

Dla PGE Skry mecz z Lindemans był też ważny z innego powodu – w pierwszej szóstce wyszedł Amerykanin Taylor Sander, który mimo że jest już w Polsce blisko pół roku, to nie zanotował oficjalnego występu w bełchatowskiej drużynie. Przyjmujący leczył kontuzję barku, a sztab szkoleniowy nie chciał ryzykować i czekał na odpowiedni moment, by skorzystać z jednego z najlepszych siatkarzy świata.

PGE Skra od początku meczu pokazywała swoją siłę. Grała dużo lepiej od Belgów, wreszcie wyprowadzała dobre kontry i kończyła swoje ataki, co przełożyło się na szybkie prowadzenie 16:8. Dobrze spisywał się Norbert Huber, na prawym ataku brylował Dusan Petković, a na lewym Milad Ebadipour. Trudno było zatrzymać tak rozpędzoną PGE Skrę, która pewnie zwyciężyła 25:16.

W drugim secie tylko na początku oba zespoły grały równo, a z akcji na akcję PGE Skra udowadniała wyższość. Zespół grał naprawdę dobrze, a Belgowie nie mieli za wiele do powiedzenia. Stąd kolejne wysokie zwycięstwo – tym razem 25:17.

Świetnie przyjmująca i skuteczna PGE Skra kontynuowała swoją grę również w trzeciej partii. Grzegorz Łomacz mógł grać kombinacyjnie, a Belgowie mieli poważne problemy z rozszyfrowaniem jego gry. Doskonale grali Huber, Petković i Ebadipour. Taką PGE Skrę oglądało się bardzo miło, a bełchatowianie, w tym kilku młodych debiutantów, jak Mikołaj Sawicki czy Sebastian Adamczyk zainkasowali komplet punktów po wygranej 3:0!

W czwartek PGE Skra rozegra ostatni mecz turnieju w Kędzierzynie-Koźlu, a jej rywalem będzie tureckie Fenerbahce.

PGE Skra Bełchatów – Lindemans Aalst 3:0
Sety: 25:16, 25:17, 25:16
PGE Skra: Łomacz, Sander, Huber, Petković, Ebadipour, Kłos, Piechocki (libero) oraz Filipiak, Mitić, Adamczyk, Sawicki
Lindemans: van Hoyweghen, Rybicki, d’Heer, Smidl, Lecat, van de Voorde, Verstraete (libero) oraz Zoppellari, van de Velde

KEDZIERZYN-KOZLE 09.12.2020
MECZ LIGA MISTRZOW SIATKOWKA GRUPA A SEZON 2020/2021: PGE SKRA BELCHATOW – LINDEMANS AALST — CEV CHAMPIONS LEAGUE VOLLEY MEN POOL A SEASON 2020/2020 MATCH IN KEDZIERZYN-KOZLE: PGE SKRA BELCHATOW – LINDEMANS AALST
N/Z TAYLOR SANDER ATAK
FOT. PAWEL PIOTROWSKI/ 400mm.pl

Taylor Sander: Trochę się denerwowałem

Taylor Sander wrócił na boisko w oficjalnym meczu po blisko półtora roku przerwy. Zagrał w meczu Ligi Mistrzów PGE Skry z Lindemans Aalst i pomógł zespołowi odnieść zwycięstwo 3:0.

Dobrze było cię widzieć na boisku!
Taylor Sander:
 – Bardzo się cieszę, że wygraliśmy. To był nasz cel. Jestem podekscytowany tym, że dostałem szansę gry i mogłem być z chłopakami na boisku, a do tego pomóc wygrać. Za mną bardzo dużo ciężkiej pracy, trudnych dni. Przez ostatnie cztery miesiące w zasadzie nie miałem wolnego. Cieszę się, że wróciłem i pomogłem wygrać. To wszystko wygląda pozytywnie i nie mogę się doczekać jutra.

Zagrałeś dobry mecz. Jak się czujesz?
– Byłem trochę zdenerwowany. Nie grałem długo, ale było OK. Codziennie czuję się lepiej. Nie miałem okazji grać w tak ważnym meczu od długiego czasu. Teraz muszę nabierać doświadczenia i codziennie kontynuować ciężką pracę, by zdobywać pewność siebie.

Belgowie nie pokazali wielkiej siatkówki, ale PGE Skra zagrała bardzo dobrze.
– Naszym celem było wywierać presję na rywalach i myślę, że od pierwszego do ostatniego punktu kontrolowaliśmy grę. Mieliśmy świetnego ducha drużyny, pozytywną atmosferę. Jeszcze raz podkreślę, że cieszę się, że mogłem pomóc i zachęcić resztę chłopaków do gry. To trudny czas dla naszego klubu, ale mamy świetną drużynę ze znakomitymi zawodnikami. Codziennie ciężko pracujemy i wierzę w to, że możemy dokonać wielkich rzeczy. Dla mnie celem jest dalej ciężko pracować, pomagać drużynie i być lepszym, niż wczoraj.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*