Konferencja prasowa po meczu Fortuna Pucharu Polski

2021.09.21 Wroclaw Pilka nozna Frotuna Puchar Polski sezon 2021/2022 Slask II Wroclaw - KGHM Zaglebie Lubin N/z {persons} Foto Tomasz Folta / PressFocus 2021.09.21 Wroclaw Football Fortuna Puchar Polski season 2021/2022 Slask II Wroclaw - KGHM Zaglebie Lubin {persons} Credit: Tomasz Folta / PressFocus

Biuro Prasowe Zagłębie Lubin S.A. tekst i zdjęcia

Starcie KGHM Zagłębia Lubin ze Śląskiem II Wrocław zakończyło się zwycięstwem Miedziowych 3:0. Zobaczcie, co na temat spotkania Fortuna Pucharu Polski powiedzieli na pomeczowej konferencji szkoleniowcy obu zespołów.

Dariusz Żuraw – Trener KGHM Zagłębia Lubin:

– Kiedy zespół z Ekstraklasy gra z drużyną z niższej ligi, oczekiwania wobec klubu ekstraklasowego zawsze są wysokie. Nie ukrywałem, że Puchar Polski jest dla mnie bardzo ważny. Już na odprawie przed meczem mówiłem moim zawodnikom, jaką wagę ma to spotkanie i przekazałem, iż nie mogą myśleć, że z rezerwami Śląska będzie łatwo. Myślę, że zrobiliśmy to, co do nas należało. Po pierwszej bramce przejęliśmy kontrolę, szybko strzeliliśmy drugiego gola i w zasadzie było już po meczu. Zespół zrobił to, co miał zrobić. Przeszliśmy do kolejnej rundy i gratulacje dla chłopaków.

Krzysztof Wołczek – Trener Śląska II Wrocław:

– Do 35. minuty rywal z Ekstraklasy miał z nami wiele trudności. Nie było nam łatwo prowadzić gry, ale przeciwnikowi również. Mariusz Pawelec rozciął łuk brwiowy, więc zrobiliśmy wymuszoną zmianę. Jezierski zagrał niezły mecz, ale po zejściu Mariusza straciliśmy dwie bramki. Straciliśmy je zbyt łatwo i wtedy tak naprawdę mecz był już rozstrzygnięty. Jestem zadowolony z młodych chłopaków, było aż 14 młodzieżowców. Młodzi zawodnicy podjęli walkę. Wiadomo, że jakość i przede wszystkim doświadczenie były po stronie rywala, ale cieszy nas gra młodych graczy, 17-latków wchodzących na boisko. Można być umiarkowanie zadowolonym, że Ci zawodnicy nie odstają umiejętnościami, ale dziś trzeba uznać wyższość rywali.

Łukasz Poręba i Adam Ratajczyk podsumowali mecz ze Śląskiem II Wrocław

Łukasz Poręba

– Cieszymy się ze zwycięstwa, bo była to I runda i chcieliśmy awansować dalej. Było to spotkanie derbowe i wiedzieliśmy, że będzie trudno, ponieważ Śląsk od początku wyszedł mocno zmotywowany. Chcieli zaprezentować się jak najlepiej i z nami wygrać, ale nie pozwoliliśmy im na to.

– Myślę, że na początku brakowało nam spokoju i cierpliwości w rozegraniu. Zbyt szybko traciliśmy piłkę, ale po bramce na 1:0 podeszliśmy wyżej do przeciwnika i wtedy obraz gry się zmienił. Dla rywali ten mecz był wyjątkowy, bo mogli zagrać z ekstraklasowym zespołem. Większość z nich to młodzi zawodnicy, dlatego z pewnością byli podwójnie zmotywowani, aby udowodnić, że są lepsi. My jednak pokazaliśmy jakość, wykonaliśmy zadanie i cieszymy się z awansu.

– Naprawdę bardzo się cieszę, że mogłem wybiec na boisko z opaską kapitana. Jestem wychowankiem, dlatego było to dla mnie wyjątkowe przeżycie, szczególnie że był to mecz derbowy.

Adam Ratajczyk

– To normalne, że każdy w treningu daje z siebie maksimum. W takich momentach, gdy dostaje się mniej minut, nie można się zniechęcać, tylko trzeba ciężko pracować. Nie wiadomo kiedy szansa nadejdzie, ale jeżeli już się ją otrzyma, to trzeba udowodnić swoją wartość na boisku. Myślę, że w następnych meczach również dostanę swoją szansę i wtedy także będę musiał wykorzystać ją jak najlepiej.

– Wiedzieliśmy, że to będzie dla nas trudny mecz, ponieważ były to derby z drugą drużyną, więc rywale byli podwójnie zmotywowani. Spodziewaliśmy się, że przeciwnicy stawią opór i warunki wcale nie będą łatwe. Graliśmy swoją piłkę, stworzyliśmy dobre sytuacje, wykorzystaliśmy je i cieszymy się z awansu do dalszej rundy.

– Jutro mamy trening regeneracyjny, w czwartek i piątek będziemy pracować nad naszą grą. Zrobimy jeszcze analizę rywala, ale skupiamy się przede wszystkim na sobie. Myślę, że gramy coraz lepiej, pod względem fizycznym również czujemy się bardzo dobrze, więc mamy nadzieję, że sobotni mecz zakończy się naszym kolejnym zwycięstwem, co pomoże nam piąć się coraz wyżej w tabeli.

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*