Świetnie odnalazł się w Turcji
Lubomir Satka trafił do Lecha Poznań latem 2019 z rodzimego DAC Dunajska Streda. Szybko stał się ważnym elementem w układance trenera Dariusza Żurawia, a równie chętnie (choć w różnych rolach) na słowackiego stopera stawiał również jego następca, Maciej Skorża. Rola Satki w klubie ze stolicy Wielkopolski wyraźnie zmalała natomiast podczas sezonu 2022/23, będącego zarazem jego ostatnim w barwach Kolejorza. Sporą część tamtych rozgrywek stracił on przez liczne problemy zdrowotne - dość powiedzieć, że przez cały sezon wystąpił w zaledwie 13 ligowych spotkaniach.
Wraz z końcem sezonu 2022/23 Satka pożegnał się z Lechem Poznań. Jego bilans w barwach Kolejorza zatrzymał się na 113 występach, 5 golach i 4 asystach. Słowak był też ważną częścią zespołu, który rozgrywki 2021/22 skończył z trofeum za zdobycie mistrzostwa Polski. Następnym przystankiem w karierze środkowego obrońcy został natomiast beniaminek tureckiej Super Lig - Samsunspor.
Pierwszy sezon pobytu Satki w Turcji był dla klubu z Samsun przede wszystkim okresem adaptacji do najwyższego poziomu rozgrywkowego. Drużyna zakończyła rozgrywki na 13. miejscu w tabeli, z trzema punktami przewagi nad strefą spadkową, co można było uznać za naprawdę przyzwoity wynik. Wówczas chyba nawet najbardziej zagorzali kibice Samsunsporu nie byli w stanie przewidzieć, co ich ukochany zespół osiągnie w następnych latach.
Sezon 2024/25 ekipa z Samsun zakończyła bowiem na sensacyjnym 3. miejscu w ligowej tabeli, zapewniając sobie przy okazji historyczny udział w kwalifikacjach europejskich pucharów. W minionych rozgrywkach zespół Thorstena Finka uplasował się natomiast na 7. pozycji, docierając również do 1/8 finału Ligi Konferencji, gdzie lepszy okazał się późniejszy finalista - Rayo Vallecano.
Sam pobyt Lubomira Satki w Samsunsporze można ocenić bardzo pozytywnie. W każdym z sezonów był on podstawowym zawodnikiem i jednym z filarów defensywy, utrzymując przy tym wysoki poziom sportowy. Przez trzy lata gry w Turcji zanotował łącznie 99 występów we wszystkich rozgrywkach, strzelił 2 gole i zanotował 4 asysty.
Były piłkarz Lecha na celowniku beniaminka
Przygoda Lubomir Satka z Samsunsporem dobiegła końca wraz z zakończeniem sezonu 2025/2026. Słowacki obrońca nie zdecydował się na przedłużenie wygasającej z końcem czerwca umowy, co oznacza, że już latem będzie dostępny do pozyskania na zasadzie wolnego transferu, bez kwoty odstępnego. Jak wynika z informacji przekazanych przez dziennikarza TVP Sport Bartosza Wieczorka, jednym z klubów zainteresowanych podpisaniem kontraktu z Satką jest beniaminek Ekstraklasy - Wieczysta Kraków. Taki ruch z pewnością można byłoby określić mianem hitu transferowego.
Po pierwsze, Satka posiada doświadczenie zarówno z gry w Ekstraklasie, jak i w europejskich pucharach, a jednocześnie wciąż pozostaje zawodnikiem w optymalnym wieku, mającym przed sobą jeszcze przynajmniej kilka lat gry na wysokim poziomie. Regularnie otrzymuje także powołania do reprezentacji Słowacji, a dodatkowo ma za sobą trzy udane sezony w Turcji, dzięki czemu nie powinien mieć problemów z szybką, ponowną adaptacją do realiów Ekstraklasy.
Taki ruch byłby również bardzo mocnym sygnałem ambicji ze strony Wieczystej, pokazującym, że klub należący do Wojciecha Kwietnia w nadchodzących rozgrywkach realnie zamierza włączyć się do walki o najwyższe cele.
Komentarze (0)