Przerwa na mecze reprezentacji nie oznacza całkowitego odpoczynku dla piłkarzy Lecha Poznań. Mistrzowie Polski po kilku dniach wolnego powrócili do treningów, choć już w ubiegłym tygodniu indywidualnie pracowali Yannick Agnero, Terry Yegbe oraz wracający po kontuzji Antoni Kozubal. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami trenera Nielsa Frederiksena, drużyna na zakończenie tego mikrocyklu rozegra sparing. Wszystkie szczegóły zostały już ustalone.
Lech Poznań zagra sparing z beniaminkiem 2. Bundesligi
Ostatecznie wybór padł na Energie Cottbus, czyli klub występujący obecnie na zapleczu niemieckiej Bundesligi. To szczególny sezon dla Die Lausitzer, ponieważ wrócili na ten szczebel po dwunastu latach przerwy. W ubiegłych rozgrywkach przypieczętowali swój awans z drugiego miejsca w tabeli.
Obecną kampanię w roli beniaminka rozpoczęli całkiem nieźle. Po sześciu kolejkach podopieczni trenera Clausa-Dietera Wollitza zajmują siódme miejsce w tabeli z ośmioma punktami. Mają na koncie dwa zwycięstwa, dwa remisy i dwie porażki, a bilans bramkowy wynosi 14:13. Na uwagę zasługuje m.in. mecz ze spadkowiczem VfL Wolfsburg, zremisowany 4:4 i to pomimo prowadzenia Wilków 3:0.
W składzie drużyny z Cottbus można znaleźć kilka ciekawych postaci. Rolę pierwszego bramkarza pełni były młodzieżowy reprezentant Polski, Marcel Lotka. O sile środka pola stanowi doświadczony Leonardo Bittencourt (ponad 300 spotkań w Bundeslidze), a w ataku błyszczy wychowanek Bayernu Monachium, Lucas Copado.
Ograniczone pole manewru dla trenera. Tych piłkarzy zabraknie w meczu towarzyskim
Wiadomo, że w sparingu z niemiecką drużyną nie wystąpią kontuzjowani gracze: Gustav Berggren, Alex Douglas oraz Ali Gholizadeh. Raczej mało prawdopodobny jest także występ Kozubala. Do dyspozycji trenera nie będzie kadrowiczów, a w przypadku pierwszego zespołu to aż ośmiu piłkarzy - Karol Delikat, Michał Gurgul, Daniel Hakans, Hubert Janyszka, Wojciech Mońka, Luis Palma, Wojciech Szymczak oraz Patrik Walemark.
Taki sprawdzian może być szczególnie istotny dla graczy, którzy w pierwszej części sezonu nie mieli aż tak częstych okazji, by regularnie pojawiać się na murawie.
Spotkanie zaplanowano na sobotę 3 października o godzinie 13:30. Mecz odbędzie się w Poznaniu, a dokładne miejsce rozegrania rywalizacji będzie zależne od warunków atmosferycznych. Rozważana jest główna płyta Enea Stadionu lub jedno z boisk treningowych. Sparing zostanie rozegrany bez udziału publiczności, ale klub planuje przeprowadzić transmisję na kanale Lech TV.
Komentarze (0)