reklama

Gdzie w przyszłym sezonie zagrają lechitki? Oto najnowsze informacje w sprawie powrotu do Poznania

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Gdzie w przyszłym sezonie zagrają lechitki? Oto najnowsze informacje w sprawie powrotu do Poznania - Zdjęcie główne
Autor: Tomasz Deska | Opis: Lech Poznań UAM opuści stadion w Plewiskach? Na chwilę obecną to mało prawdopodobny scenariusz

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPiłkarki Lecha Poznań UAM mogą wkrótce doczekać się dużych zmian organizacyjnych. Według informacji przekazanych przez Hannę Urbaniak, już wkrótce ich domem mógłby zostać stadion Warty Poznań, a baza treningowa miałaby zostać przeniesiona z poznańskiego Moraska na obiekty przy ulicy Bułgarskiej. Choć taki scenariusz wydaje się atrakcyjny zarówno pod względem sportowym, jak i logistycznym, na dziś bardziej realnym rozwiązaniem pozostaje dalsza gra w Plewiskach. O szczegółach poniżej.
reklama

Jak powszechnie wiadomo, zawodniczki Lecha Poznań UAM na co dzień trenują na należących do Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza obiektach ze sztuczną nawierzchnią na poznańskim Morasku, natomiast swoje domowe mecze ligowe rozgrywają na stadionie z naturalną murawą w podpoznańskich Plewiskach.

Zdaniem dziennikarki Hanny Urbaniak sytuacja ta może jednak wkrótce ulec zmianie - podczas opublikowanej w serwisie YouTube we wtorek, 28 kwietnia, rozmowy z byłą reprezentantką Polski, Joanną Tokarską, przekazała ona, że już wkrótce lechitki mogą zmienić zarówno miejsce, w którym odbywają jednostki treningowe, jak i obiekt, na którym rozgrywają spotkania w ramach rozgrywek Orlen Ekstraligi Kobiet.

- Miałam okazję poruszyć temat tego, gdzie te dziewczyny z Lecha mają grać w przyszłości, bo wiemy, że to jest bardzo duży problem na dzisiaj, że lechitki trenują na obiektach uczelnianych na Morasku, na sztucznej murawie, a grają w podpoznańskich Plewiskach, na boisku z naturalną nawierzchnią, bo nie ma w Poznaniu gdzie. Wszystko wskazuje na to, że znajdą swoje miejsce w przyszłości niedalekiej piłkarki Lecha na obiektach miejskich Warty Poznań i że tam będą miały, tam będą grały swoje mecze, a trenowały będą na Bułgarskiej. I to docelowo byłoby, myślę, super rozwiązaniem - powiedziała dziennikarka na antenie programu "Tokarska vs Urbaniak".

reklama

Taki scenariusz z pewnością byłby korzystny zarówno pod względem organizacyjnym, jak i sportowym. Rozgrywanie spotkań ligowych w granicach Poznania, na stadionie Warty, oraz codzienne treningi na boiskach przy ulicy Bułgarskiej pozwoliłyby zespołowi na znacznie większy komfort funkcjonowania. Skrócenie dojazdów, lepsza logistyka i silniejsze powiązanie z infrastrukturą pierwszego zespołu mogłyby pozytywnie wpłynąć na rozwój sekcji kobiecej.

Z naszych informacji wynika jednak, że na ten moment słowa Hanny Urbaniak nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości. Obecnie nie zapadły jeszcze bowiem ostateczne decyzje dotyczące tego, gdzie lechitki będą rozgrywać swoje domowe spotkania w kolejnym sezonie.

Wszystko wskazuje natomiast na to, że najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem pozostaje kontynuacja gry w Plewiskach, gdzie stadion spełnia wszystkie wymagane standardy licencyjne i organizacyjne. To właśnie ten obiekt ponownie jawi się dziś jako najbardziej realna opcja dla kobiecej drużyny Kolejorza.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo