Środkowy pomocnik w rewanżowym starciu z KI Klaksvik pojawił się na murawie w 76. minucie, zmieniając Luisa Palmę. Był to dla niego drugi występ w niebiesko-białych barwach, a zarazem pierwszy w rozgrywkach europejskich. W momencie wejścia na boisko miał dokładnie 18 lat, 5 miesięcy i 3 dni.
To wynik, który nie zapisuje się wśród tych najbardziej rekordowych, ale robi wrażenie, bo pokazuje, że wychowankowie w tak młodym wieku mogą już liczyć na pierwsze przetarcia w Europie. Trener Niels Frederiksen też nie unika wprowadzania nastolatków w spotkaniach na tym szczeblu. W ubiegłym sezonie pod jego wodzą w europejskich pucharach debiutowali Bartłomiej Barański, Kornel Lisman oraz Wojciech Mońka.
Kownacki wciąż niedościgniony. Delikat ustanowił własny rekord
Najmłodszym zawodnikiem Lecha Poznań w momencie debiutu w europejskich pucharach pozostaje Dawid Kownacki. To właśnie on wyznaczył poprzeczkę, do której kolejnym wychowankom Kolejorza trudno się zbliżyć. W pierwszym meczu II rundy el. Ligi Europy (sezon 2014/15) z estońskim Nomme Kalju pojawił się na murawie mając dokładnie 17 lat, 4 miesiące i 2 dni. Tym samym przebił dokonania Dariusza Formelli, który sezon wcześniej swój absolutnie pierwszy występ w niebiesko-białych barwach zaliczył właśnie w el. Ligi Europy przeciwko FC Honka. Skrzydłowy miał wtedy 17 lat, 8 miesięcy i 27 dni.
Delikatowi daleko do pierwszego miejsca, ale znalazł się wysoko w takim zestawieniu. W podobnym wieku na arenę międzynarodową wchodzili w Lechu m.in. Filip Szymczak, czy wspomniany Wojciech Mońka. Środkowy pomocnik jest za to pierwszym piłkarzem z rocznika 2008, który otrzymał szansę w Europie w barwach Kolejorza. W ubiegłym roku klub zgłosił do rozgrywek europejskich Sammy'ego Dudka (rocznik 2008), ale ten na boisku się nie pojawił.
Warto jednak zaznaczyć, że choć Delikat przebił ową barierę w Lechu, nie jest pierwszym przedstawicielem tego rocznika na europejskiej scenie – wcześniej w Jagiellonii Białystok występował już Oskar Pietuszewski. Legia Warszawa natomiast zgłosiła do rozgrywek Ligi Konferencji Pascala Moziego, który był w kadrze na dwumecz z Chelsea FC w ćwierćfinale rozgrywek. Podobnie, jak Dudek, pomocnikowi też jednak nie udało się złapać minut w pucharach.
Jeden z graczy od lat poza zasięgiem
O debiut w pierwszym zespole łatwiej na pewno w rozgrywkach ligowych. Karol Delikat też przekonał się o tym doskonale, a do tego zaliczył wejście jak ze snów. Potrzebował zaledwie kilkudziesięciu sekund i jednego kontaktu z piłką, by jego nazwisko skandowały trybuny Enea Stadionu.
Do dziś rekordzistą pozostaje Andrzej Woźniak, który po raz pierwszy zagrał w barwach pierwszej drużyny w wieku 16 lat i 67 dni. Najmłodszym debiutantem w oficjalnej historii Lecha Poznań jest od czerwca 1963 roku. Ostatnim graczem, który zbliżył się do tego wyniku jest Antoni Kozubal. Wychowanek swoje pierwsze minuty w Lechu otrzymał jeszcze zanim na dobre stał się podstawowym zawodnikiem Kolejorza oraz zbierał doświadczenie na wypożyczeniu w GKS-ie Katowice. Dariusz Żuraw dał mu szansę już w wieku 16 lat, 6 miesięcy i 24 dni.
Komentarze (0)