Piłkarze Lecha Poznań odbyli jednostkę treningową na głównej płycie Enea Stadionu przed czwartkowym starciem z Bayerem Leverkusen w Lidze Europy. Na boisku zameldowało się łącznie 21 zawodników, w tym 3 bramkarzy. Nie zabrakło jednak niepokojących informacji dla kibiców Kolejorza - trener nie będzie mógł skorzystać w najbliższym meczu z Roberta Gumnego.
- Absencja „last minute”. Jednego zawodnika brakuje. Robert Gumny miał być gościem na konferencji prasowej u boku Nielsa Frederiksena. Natomiast przytrafiła się drobna kontuzja mięśniowa. Lekarze określają, że to kwestia kilku dni. Obrońca nie jest przewidziany do gry. Mateusz Lis zastąpi go na konferencji prasowej - potwierdził Maciej Henszel w trakcie transmisji z otwartego treningu.
"Guma" jeszcze w poprzedni weekend wybiegł w podstawowym składzie ze Śląskiem Wrocław - tam wcielił się w rolę prawego skrzydłowego. Od początku sezonu zagrał w 12 spotkaniach (404 minuty na boisku) i zdobył 3 bramki.
Lista nieobecnych w Lechu jest dłuższa
Kontuzja prawego obrońcy to kolejna niekorzystna wiadomość dla trenera Nielsa Frederiksena. Dłuższe przerwy w grze dotyczą obecnie m.in. Alexa Douglasa, Alego Gholizadeha oraz Joao Moutinho. Do tego dochodzi sytuacja Allahyara Sayyadmanesha, który w październiku nie będzie w stanie pomóc Lechowi na boisku.
Każdy kolejny ubytek ogranicza trenerowi możliwości rotowania składem w okresie intensywnego kalendarza, a mistrzowie Polski mają przed sobą jeszcze osiem spotkań przed listopadową przerwą reprezentacyjną.
Warto pamiętać, że nie wszystkie nieobecności mają związek z kontuzjami. Z Bayerem Leverkusen nie zagra również Radosław Murawski, który musi pauzować za czerwoną kartkę otrzymaną w spotkaniu z Crystal Palace. Na szczęście do dyspozycji trenera w pełni są już Antoni Kozubal i Gustav Berggren.
Komentarze (0)