Andreas Hagen rozpoczął karierę trenerską w lutym 2020 roku, kiedy to dołączył do sztabu szkoleniowego norweskiego FK Jerv w roli analityka. W klubie z południa kraju spędził niecałe trzy lata, a z początkiem stycznia 2023 roku podpisał kontrakt z występującym w tamtejszej Eliteserien Fredrikstad FK. Przez półtora roku pełnił tam funkcję asystenta Mikkjala Thomassena, a w lipcu 2024 roku objął zespół jako trener tymczasowy.
Z nowej roli wywiązał się bez zarzutu - po 11 spotkaniach zarząd powierzył mu bowiem stanowisko pierwszego szkoleniowca na stałe. Funkcję tę Hagen pełnił przez niespełna dwa lata, do 18 maja 2026 roku. Łącznie poprowadził zespół w 69 oficjalnych spotkaniach, osiągając średnią 1,52 pkt/mecz. W grudniu 2024 roku udało mu się włożyć do klubowej gabloty trofeum za zdobycie Pucharu Norwegii - w wielkim finale Fredrikstad okazało się lepsze od Molde, zapewniając sobie zwycięstwo dzięki serii rzutów karnych.
Przed rozpoczęciem kariery trenerskiej 40-letni Norweg był zawodowym piłkarzem. Występował między innymi w... FK Jerv, Fredrikstad FK czy duńskim Viborg FF.
- Traktowaliśmy proces rekrutacji nowego pierwszego asystenta w naszym sztabie priorytetowo już od wielu miesięcy. W tym celu wykonaliśmy dogłębny rekonesans na rynku, celując w fachowca, który nie tylko będzie posiadał odpowiednie kompetencje merytoryczne, ale także będzie pasował do nas pod względem filozofii pracy. Andreas będzie pełnił ważną funkcję w kontekście procesu treningowego, analizy oraz rozwoju naszych piłkarzy. Przeprowadziliśmy z nim wiele konstruktywnych rozmów, podczas których zrobił na nas bardzo dobre wrażenie i potwierdził to, czego dowiedzieliśmy się z referencji osób pracujących z nim w poprzednim klubie na co dzień - powiedział w rozmowie z klubowymi mediami dyrektor sportowy Lecha Poznań, Tomasz Rząsa.
Andreas Hagen związał się z Kolejorzem dwuletnią umową, obowiązującą do końca czerwca 2028 roku. 40-letni Norweg udał się wraz z resztą zespołu do Centrum Badawczo-Rozwojowego we Wronkach i od pierwszego dnia letniego obozu przygotowawczego będzie pracował wraz z pozostałymi członkami sztabu szkoleniowego Lecha Poznań nad jak najlepszym przygotowaniem zawodników do trudów zbliżającego się wielkimi krokami sezonu 2026/27.
- Od początku całego procesu Andreas postrzegany był przez nas jako bardzo obiecujący kandydat. Dysponuje dużym doświadczeniem, a dla mnie istotną rolę odegrał fakt, że pełnił funkcję pierwszego trenera i doskonale zdaje sobie sprawę z odpowiedzialności, jaką ona ze sobą niesie. Wyznaje filozofię gry oraz pracy bardzo mocno pokrywającą się z tym, w co sam wierzę. Pasuje do nas również pod względem tego, w jaki sposób trenujemy i funkcjonujemy na co dzień. Priorytetem było dla nas zatrudnienie nowego pierwszego asystenta do momentu rozpoczęcia obozu przygotowawczego we Wronkach i to świetna wiadomość, że będzie w stanie w jego trakcie poznać piłkarzy oraz resztę naszego sztabu. Jestem pewny, że to odpowiedni wybór, który stanowi dla nas wzmocnienie w wielu aspektach - stwierdził trener Niels Frederiksen, który aktywnie uczestniczył w rozmowach z potencjalnymi kandydatami.
Komentarze (0)