reklama

Mońka wciąż czeka na swoją szansę. Ważne słowa Urbana

Opublikowano:
Autor:

Mońka wciąż czeka na swoją szansę. Ważne słowa Urbana - Zdjęcie główne
Autor: www.youtube.com/@LaczyNasPilka / Kacper Paterski | Opis: Selekcjoner wskazał, czego oczekuje od młodych zawodników, którzy wchodzą do seniorskiej reprezentacji Polski

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWojciech Mońka nie otrzymał jeszcze minut podczas obecnego zgrupowania reprezentacji Polski. Selekcjoner Jan Urban nie ukrywa, że chce przyglądać się młodym zawodnikom, ale jednocześnie postawił przed nimi konkretny warunek. Środkowy obrońca Lecha Poznań ma przed sobą trudne wyzwanie, ale to nie oznacza, że znalazł się na straconej pozycji.
reklama

Reprezentacja Polski ma za sobą już dwa spotkania Ligi Narodów UEFA, ale przed nią jeszcze kolejne ważne wyzwania. Biało-Czerwoni w piątkowy wieczór zmierzą się z Rumunią, a Jan Urban będzie miał kolejne okazje do rotowania składem. Na swoją szansę wciąż czeka m.in. Wojciech Mońka, który nie znalazł się w kadrze meczowej na spotkanie z Bośnią i Hercegowiną, zaś starcie ze Szwecją obejrzał z perspektywy ławki rezerwowych.

Urban mówi o rotacjach. Sześciu zawodników zagrożonych pauzą

Biało-Czerwoni kiepsko rozpoczęli grę o punkty w tym sezonie - po dwóch spotkaniach mają na koncie zaledwie jedno "oczko". Skład reprezentacji Polski i zmiany w obu spotkaniach sugerowały, że ważniejszy był wynik niż sprawdzanie kolejnych nowych twarzy. Wyjątkiem był jedynie Wiktor Nowak. Selekcjoner podczas konferencji prasowej odniósł się do tej kwestii i wyjaśnił cel na kolejne mecze, w których nie wyklucza rotacji. 

reklama

- Jakby to wyglądało, gdyby grali tylko jedni i ci sami, a nowy zawodnik tak jak np. Wiktor Nowak nie dostaje szansy i my gramy na wynik? Nie wiedzielibyśmy, czy nadaje się do reprezentacji, czy nie. Jesteśmy w połowie i mamy na uwadze to, że są zawodnicy z kartkami, są tacy, którzy rozegrali dużo minut i nie wiemy, jak się zachowają po trzecim meczu - tłumaczył Urban.

Na ten moment zagrożeni pauzą za nadmiar żółtych kartek są: Jakub Kiwior, Jan Bednarek, Matty Cash, Tymoteusz Puchacz, Piotr Zieliński i Robert Lewandowski. 

Selekcjoner jasno określił warunki

Urban przyznał, że otwarcie spogląda w kierunku młodych zawodników. Pozytywnie wypowiedział się m.in. o wspomnianym już wcześniej Wiktorze Nowaku, ale także Kacprze Potulskim, na którego swoją drogą postawił w meczu z Bośnią i Hercegowiną, a obrońca 1.FSV Mainz 05 zaprezentował się bardzo przyzwoicie. Aż niezrozumiała była decyzja o odsunięciu go od składu w Sztokholmie, gdy w trójce stoperów znalazł się Przemysław Wiśniewski.

reklama

Jednocześnie selekcjoner zaznaczył, że samo pojawienie się w reprezentacji nie oznacza automatycznie miejsca w składzie, a sama kadra nie wymaga także pilnego odmłodzenia.

- Tu jest wszystko pod kontrolą. Nie mamy też starego zespołu. Są zawodnicy, którzy grają w tej reprezentacji dłużej i możemy tu wymienić Szymańskiego, Kamińskiego, Zalewskiego. Ale to nie są wiekowi piłkarze. Wiąże nadzieje z młodzieżą. Na pewno z bardzo dobrej strony pokazał się Nowak, także Potulski. Oby więcej i na pewno dostaną swoje szanse, a czy je wykorzystają? Zobaczymy, ale na pewno w kierunku młodzieży patrzymy, a z drugiej strony nie mamy drużyny, w której możemy odstawić Szymańskiego, Zalewskiego i postawić na młodych, bo oni już są lepsi od tamtych. No nie, ta młodzież musi być lepsza od danego zawodnika na danej pozycji - podkreślił Jan Urban.

reklama

To właśnie ta wypowiedź może być istotna w przypadku Wojciecha Mońki. 19-latek ma przed sobą solidną konkurencję w walce o miejsce w składzie, a słowa selekcjonera jasno pokazują, że chcąc wywalczyć sobie miejsce na środku obrony, musiałby przekonać go swoją jakością bardziej niż Jan Bednarek i Jakub Kiwior. Najbardziej prawdopodobny wydaje się zatem debiut z ławki lub wskoczenie do składu w ostatnim meczu na wypadek zawieszenia za kartki któregoś z wymienionej dwójki.

Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl przewiduje dość zachowawczą jedenastkę na mecz z Rumunią. Polska ma wrócić do ustawienia z czwórką obrońców, ale dla młodych stoperów miejsca brak. W zamian za to m.in. na lewej obronie ma pojawić się Frankowski, a w ataku duet napastników Lewandowski - Świderski. Pierwszy gwizdek w tym meczu wybrzmi w piątek, 2 października o godz. 20:45. 

reklama

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo