reklama

Przegapił swoją szansę na powrót do Lecha Poznań. Zostanie w Turcji na dłużej

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Przegapił swoją szansę na powrót do Lecha Poznań. Zostanie w Turcji na dłużej - Zdjęcie główne
Autor: Kocaelispor - X | Opis: Karol Linetty w kolejnym sezonie nadal będzie występował w Turcji.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaKarol Linetty już rok temu był łączony z Lechem Poznań, ale wybrał grę w tureckim Kocaelisporze. Kilka tygodni temu sam wyraził chęć powrotu do stolicy Wielkopolski, ale klub już nie był zainteresowany jego sprowadzeniem. 31-letni pomocnik był zmuszony podjąć zatem inną decyzję ws. swojej przyszłości.
reklama

Mistrzowie Polski są otwarci na powroty wychowanków, którzy po zrobieniu kariery za granicą mogliby jeszcze wystąpić przy Bułgarskiej. Nie jest jednak tak, że każdy z nich ma zagwarantowane miejsce w drużynie, gdy podejmie decyzję o tym, że wraca. Klub w ostatnich latach bardzo mocno się rozwinął i oczekuje, by wychowanek pod kątem sportowym był faktycznym wzmocnieniem. 

Gdy w ubiegłym roku Karol Linetty rozstawał się z włoskim Torino FC, działacze Lecha Poznań bardzo chcieli sprowadzić go do domu. Piłkarz pokręcił nosem na takie rozwiązanie i sensacyjnie podpisał kontrakt z tureckim Kocaelisporem, beniaminkiem Super Lig. Otrzymał atrakcyjne warunki finansowe, a w przestrzeni medialnej pojawiała się kwota 900 tys. euro netto za sezon. Umowa obowiązywała do końca czerwca bieżącego roku z opcją jej przedłużenia. Piłkarz uznał, że po jednym sezonie może wrócić do Polski, a zatem prolongaty nie było.

reklama

Jak udało nam się ustalić kilka tygodni temu, Linetty był gotowy znacznie obniżyć swoje oczekiwania pod warunkiem, że otrzyma na stole kontrakt do 30 czerwca 2029 roku. Jego celem było zapewnienie sobie stabilizacji na ostatnie lata kariery. 

Chciał wrócić o rok za późno. Drzwi do Lecha były już zamknięte 

Po zakończeniu sezonu odbyło się zamknięte spotkanie przedstawicieli zarządu z mediami. Temat powrotu wychowanka został naturalnie poruszony, ale prezes Piotr Rutkowski od razu uciął spekulacje. Linetty zwyczajnie spóźnił się ze swoją propozycją dołączenia do Lecha.

- Rok temu bardzo chcieliśmy. Przydałby nam się bardzo w tym sezonie. Gdyby był u nas, nie ściągnęlibyśmy latem Timothy’ego Oumy. Szkoda, że wtedy Karol się nie skusił. Ten timing jest bardzo ważny - podkreślił właściciel klubu.

reklama

Strategią klubu w ostatnim czasie było też odmłodzenie kadry, dlatego starano się zachować dotychczasowych liderów w szatni, a za to sprowadzać trochę młodszych zawodników. To wyjaśnia dlaczego ubiegłego lata Marcin Kamiński trafił ostatecznie do Wisły Płock, a nie do Lecha Poznań. Kolejorz nie potrzebował wtedy doświadczonego stopera, mając w talii Antonio Milicia. Zdecydował się na ściągnięcie młodszego Mateusza Skrzypczaka. 

Wychowanek podjął decyzję ws. dalszej kariery

Wiele wskazuje na to, że w przyszłości Karol Linetty już przy Bułgarskiej nie zagra. Nie należy się też spodziewać jego powrotu do Polski w obecnym oknie transferowym, bo piłkarz oficjalnie... zostanie w Turcji. Dziennikarz Umut Karagoz jako pierwszy zwrócił uwagę na to, że 31-letni pomocnik wcale nie musi odchodzić z Kocaelisporu. W jego kontrakcie znajdowała się wzajemna klauzula, dająca także piłkarzowi prawo do decyzji o pozostaniu, nawet jeśli klub wolał się z nim pożegnać.

reklama

Turecki klub poinformował już o tym, że umowa zawodnika została przedłużona o kolejny rok. Były reprezentant Polski będzie miał zatem szansę poprawić swój dorobek w zespole. Poprzedni sezon zakończył z 28 spotkaniami na koncie, w których zaliczył trzy asysty. Linetty nie będzie miał łatwo, jeśli chodzi o grę. Trener Selcuk Inan w końcówce poprzedniej kampanii nie był chętny do stawiania na Polaka. Od początku kwietnia spędził na boisku zaledwie 53 minuty.

Rozwiń

 

 

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo