Zawodnik Kolejorza przyczynił się do wygranej z Portugalią
W sobotę, 26 września, prowadzona przez Miłosza Stępińskiego reprezentacja Polski w kategorii wiekowej U-20 mierzyła się w Algarve z rówieśnikami z Portugalii. Biało-Czerwoni zwyciężyli 3:1, a do osiągnięcia korzystnego rezultatu walnie przyczynił się zawodnik Lecha Poznań - Bartłomiej Barański. 20-letni ofensywny pomocnik, który latem udał się na wypożyczenie do pierwszoligowej Odry Opole, rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, ale po pojawieniu się na placu gry zaznaczył swoją obecność w najlepszy możliwy sposób.
W 83. minucie, przy wyniku 1:1, Barański otrzymał podanie przed polem karnym. Kapitalnie zabrał się z piłką, myląc obrońcę, a chwilę później pokonał bramkarza precyzyjnym, płaskim strzałem zza "szesnastki". 120 sekund później prowadzenie Biało-Czerwonych strzałem z najbliższej odległości podwyższył napastnik Rakowa, Adam Basse, ustalając wynik spotkania.
Co ciekawe, dla zawodnika Kolejorza bramka zdobyta w starciu z Portugalią była... pierwszym trafieniem w sezonie 2026/27. Do tej pory Barański zaliczył siedem występów w barwach Odry Opole - sześć na pierwszoligowych boiskach i jeden w rozgrywkach o STS Puchar Polski. Pozostaje więc trzymać kciuki za to, że gol strzelony Portugalczykom doda 20-letniemu pomocnikowi dodatkowej energii, którą będzie w stanie przełożyć również na rozgrywki klubowe.
Dwie asysty utalentowanego pomocnika! Jak poradzili sobie pozostali lechici?
Pierwszy mecz podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania ma już za sobą reprezentacja do lat 19. W piątek, 25 września, Biało-Czerwoni przegrali 0:1 ze Szwajcarią, a na placu gry pojawiło się trzech lechitów. Selekcjoner Radosław Sobolewski postawił od pierwszej minuty na Karola Delikata i Wojciecha Szymczaka, a w przerwie meczu na placu gry zameldował się wypożyczony do Stali Mielec Tymoteusz Gmur. Szansy nie dostał natomiast przebywający na wypożyczeniu w Unii Skierniewice Sammy Dudek.
Dwa spotkania zdążyła już natomiast rozegrać reprezentacja w kategorii wiekowej U-17. 25 września rywalizujący w turnieju o Puchar Syrenki podopieczni Rafała Lasockiego zmierzyli się z rówieśnikami z Czech, a dwa dni później czekało ich starcie z reprezentacją Irlandii. W pierwszym meczu szansę gry w wyjściowym składzie otrzymało dwóch zawodników Kolejorza - Aleks Olsztyn i Maciej Malecki. W 70. minucie na boisku pojawił się natomiast trzeci z lechitów, Serafim Bakhno, który zanotował asystę przy ustalającym wynik na 4:1 trafieniu Kornela Brzózki.
Drużynie selekcjonera Lasockiego udało się pokonać również Irlandczyków. Niedzielne starcie zakończyło się zwycięstwem Biało-Czerwonych 2:1, a ponownie błysnął Bakhno. 16-letni pomocnik asystował przy bramce Franciszka Stępniewskiego, który otworzył wynik spotkania już w 8. minucie gry. Cały mecz na ławce rezerwowych przesiedzieli natomiast Olsztyn i Malecki.
Na pierwsze mecze podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania wciąż czekają zaś reprezentacje do lat 18 i 21. Młodsi udali się do Hiszpanii, gdzie 3 października zmierzą się towarzysko ze Szwedami, a trzy dni później z Urugwajczykami. Pełniący funkcję selekcjonera Łukasz Surma zdecydował się na wysłanie powołań trzem piłkarzom Lecha Poznań - Piotrowi Bartczakowi, Aleksandrowi Klimkiewiczowi i Hubertowi Janyszce.
Walcząca o awans na młodzieżowe Mistrzostwa Europy kadra U-21 30 września podejmie w Katowicach Szwecję, a 5 października zmierzy się na wyjeździe z Włochami. W obliczu kontuzji Antoniego Kozubala i powołania do seniorskiej reprezentacji Polski Wojciecha Mońki jedynym lechitą, który weźmie udział w tych meczach, będzie Michał Gurgul. 20-letni defensor wystąpił do tej pory w każdym z ośmiu spotkań, które Biało-Czerwoni rozegrali pod wodzą świetnie odnajdującego się w roli selekcjonera młodzieżówki Jerzego Brzęczka.
Komentarze (0)