Enea Piłka Ręczna Poznań wysoko postawiła sobie poprzeczkę na starcie przygotowań. W przedsezonowym turnieju zagrały drużyny Szczypiorno Kalisz oraz czeski DHC Sokol Poruba. Pierwotnie miały wziąć udział także szczypiornistki SPR Sośnicy Gliwice, ale finalnie wycofały się z rozgrywek.
Szczypiorno Kalisz to zespół z dość nietypową historią ostatnich sezonów. Drużyna od kilku lat rywalizuje na parkietach Orlen Superligi Kobiet, choć w dwóch ostatnich sezonach zajęła ostatnie miejsce w lidze oznaczające spadek. Przed rozpoczęciem poprzedniego sezonu klub utrzymał się poprzez fuzję z legendarnym Ruchem Chorzów, a przed nadchodzącą kampanią skorzystał z możliwości gry w lidze dzięki wylicytowaniu dzikiej karty. Zespół objął nowy trener Dmytro Hrebeniuk, który poprzednio pracował w Koszalinie.
DHC Sokol Poruba to natomiast zespół z Ostrawy, który od lat stanowi stały punkt czeskiej piłki ręcznej kobiet. DHC Sokol ma doświadczenie w rywalizacji na arenie europejskiej i potrafi grać z wymagającymi przeciwniczkami. Turniej w Poznaniu był dla czeskiego zespołu już kolejnym etapem przygotowań, a jednocześnie bardzo ciekawym sprawdzianem dla polskich drużyn.
Bez zwycięstwa, ale z cennym doświadczeniem
Turniej otworzyła sobotnia rywalizacja zaproszonych gości. Kaliszanki zaprezentowały się bardzo skutecznie w ofensywie i pokonały swoje rywalki 34:27. Kolejne dwa spotkania należały już do Enei Piłki Ręcznej Poznań. Gospodynie jeszcze tego samego dnia zmierzyły się ze Szczypiornem Kalisz. Mecz przyniósł sporo bramek, ale ostatecznie to przyjezdne cieszyły się ze zwycięstwa 33:25.
Na zakończenie turnieju Poznanianki już w niedzielę podejmowały DHC Sokol Poruba. Spotkanie było bardzo dynamiczne, oba zespoły toczyły zaciętą rywalizację na parkiecie. Zawodniczki trenerki Amelii Chmielewskiej popełniały jednak błędy w rozegraniu. Niedokładne podania narażały zespół na straty, po których rywalki w prezencie otrzymywały szansę na szybkie wyjście z kontrą. Warto docenić, że mimo kilkupunktowej przewagi ze strony przyjezdnych, Enea Piłka Ręczna do końca starała się gonić za wynikiem. Ostatecznie towarzyskie granie skończyło się triumfem Sokola 35:28.
Enea Piłka Ręczna Poznań zakończyła turniej z dwiema porażkami, ale wynik w przypadku przedsezonowego sprawdzianu nie jest najważniejszym elementem. Dla sztabu szkoleniowego była to przede wszystkim okazja do przetestowania różnych wariantów gry oraz zgrania nowych zawodniczek. Szczypiornistki w następny piątek rozpoczną rywalizację w kolejnym turnieju towarzyskim, a do rywalizacji w lidze powrócą 12 września. Przed własną publicznością zmierzą się z Dziewiątką Legnica.
Komentarze (0)