Tegoroczna rywalizacja w Ekstraklasie Piłki Wodnej będzie wyglądała inaczej niż w poprzednich latach. Do rywalizacji przystąpił Stilon GKWP 59 Gorzów Wlkp., zwiększając stawkę do dziewięciu zespołów. Zmienił się także system rozgrywek. Droga do medali prowadzi przez fazę zasadniczą, a następnie podział na grupy - mistrzowską oraz kwalifikacyjną. Ostatnia kolejka sezonu będzie wielkim wydarzeniem na jednym basenie, a to gwarantuje ogrom emocji do samego końca.
Gospodarze zbudowali przewagę w pierwszej odsłonie meczu
KS Waterpolo Poznań nowy sezon rozpoczął w niedzielne popołudnie w Szczecinie. Obie drużyny konsekwentnie stawiają na młodzież - w tym roku Poznaniacy jeszcze mocniej chcą podkreślić rolę wychowanków w zespole. Zapowiadała się wyrównana rywalizacja i rzeczywiście - emocji w tym spotkaniu nie brakowało.
Wynik otworzył Bartosz Sawicki, dając chwilową przewagę Arkonii Waterpolo. Na odpowiedź gości nie trzeba było długo czekać, a do bramki trafił Filip Borek. Gospodarze próbowali odskoczyć za sprawą trafienia Rafała Agacińskiego, ale Poznaniacy znów ruszyli z odwetem. Do wyrównania doprowadził Rafał Bocheński.
W ostatnich minutach pierwszej kwarty skuteczniejsi byli zawodnicy Arkonii. Udało im się objąć dwubramkowe prowadzenie, a następnie wykorzystali grę w przewadze i w samej końcówce do siatki trafił Kacper Ludek. Szczecinianie zakończyli tą część spotkania wynikiem 6:3.
Wszystko rozstrzygnęło się w ostatniej partii
Druga kwarta rozpoczęła się od drugiego gola autorstwa Filipa Borka. KS Waterpolo Poznań wykorzystał swój dobry fragment w następnych minutach i zbliżył się do rywali na jedną bramkę - część strat odrobili Tomasz Różycki oraz Yehor Saveleo. Choć Arkonia nadal pozostawała skuteczna, drużyna ze stolicy Wielkopolski podążała za nią krok w krok, tracąc tylko jednego gola. Do przerwy Szczecinianie prowadzili 10:9.
W następnych odsłonach tego spotkania tyle bramek już nie padło, a rywalizacja stała się jeszcze bardziej zacięta. Gole Wiktora Dziarmagi i Rafała Agacińskiego pozwoliły na moment złapać oddech Arkonii, ale od połowy trzeciej kwarty więcej z gry mieli zawodnicy Waterpolo Poznań. Najpierw bramkę rzucił Szymon Grzyb, a następnie przełamał się Bartłomiej Kowalewski - najskuteczniejszy gracz ubiegłego sezonu w Poznaniu. Gospodarze odpowiedzieli bramką na zakończenie tej partii, a na tablicy widniał wynik 13:11 dla Arkonii.
O wszystkim decydowała zatem czwarta, ostatnia kwarta. Tu jednak zabrakło Poznaniakom skuteczności - stać ich było tylko na dwa trafienia na przestrzeni kilku minut, a jednocześnie przytrafiły się błędy w obronie, po których Arkonia mogła przeprowadzić szybką kontrę. Tuż przed końcem meczu Szczecinianie prowadzili 16:12 i rozmiary porażki zmniejszył Franciszek Mrowiński.
W drugiej kolejce Ekstraklasy piłkarze wodni KS Waterpolo zagrają już przed własną publicznością z ŁSTW Politechniką Łódzką. Spotkanie zaplanowano na niedzielę, 18 października o godz. 18 w Termach Maltańskich.
Arkonia Waterpolo Szczecin - KS Waterpolo Poznań 16:13 (6:3, 4:6, 3:2, 3:2)
Bramki dla Arkonii: Wiktor Dziarmaga 4, Bartosz Sawicki 4, Kacper Ludek 2, Rafał Agaciński 2, Grzegorz Strączek 2, Iwan Sushkin 1, Karol Walkowiak 1.
Bramki dla KS Waterpolo: Tomasz Różycki 3, Rafał Bocheński 2, Filip Borek 2, Szymon Grzyb 2, Yehor Saveleo 2, Bartłomiej Kowalewski 1, Franciszek Mrowiński 1.
Komentarze (0)