Koszykarz Enei Basket ma za sobą niejednoznaczny sezon
Enea Basket Poznań dokooptowała do swojego składu niejakiego Somto Diamanochie - mierzącego 203 centymetry wzrostu 25-latka, który urodził się w Lagos w Nigerii, ale ma też kanadyjski i amerykański paszport. Ostatnie miesiące spędził grając na greckich parkietach w drużynie Papagou na zapleczu tamtejszej koszykarskiej Ekstraklasy. To drużyna, która zresztą prawie sięgnęła po awans do Greek Basket League. Diamanochie w 16 meczach 9 razy przekroczył liczbę dziesięciu zdobytych punktów, a najwyższy wynik wykręcił przeciwko Psychikou, notując 17 oczek.
Trzy razy udało mu się zaliczyć statystyczne double-double, wliczając sumy zbiórek. Najwięcej z nich, bo aż 14 uzbierał w starciu z Dafni. Zazwyczaj jego praca na "desce" jest dość równomiernie rozłożona w kontekście poszczególnych meczów, ale całościowo liczby wskazują na to, że więcej pojedynków udało mu się wygrać pod własnym koszem. Dodajmy do tego, że fakt, że jego liczba minut oscylowała pomiędzy 20, a 30. Jego sezonowe średnie osiągnięte na parkietach w Grecji wynosiły 11,8 punktu, 8,1 zbiórki i 1,7 bloku.
Koszykarz ma zatem duży potencjał, który może rozbłysnąć we właściwym środowisku. Najlepiej o tym świadczą rozbieżności pomiędzy wynikami w Grecji, a w Portugalii, w której to jesienią 2025 roku nie szło mu zbyt dobrze. W meczach dla Bragi głównie jako rezerwowy grał około 15 minut na spotkanie tylko raz przekraczając barierę 10 zbiórek i 10 punktów. Jego średnie wyniosły tylko 5,6 punktu i 3,5 zbiórki.
Z klubu miał odejść z przyczyn osobistych. Przy większym zaufaniu trenera powinien dać wszytko, co najlepsze i udowadniał to także w czasie gry dla kanadyjskiej uczelni York.
Tam w sezonie 2022/23 tylko raz zszedł poniżej 24 minut na spotkanie i dziewięć razy przekroczył pułap pół godziny gry w meczu. W swoich najlepszych momentach w omawianym sezonie potrafił grać po 37-38 minut w sezonie i dokładać do tego 32,29,25 czy 24 punkty. Jakby tego było mało, w meczu z Algomą zgarnął też 21 zbiórek, a w całym sezonie 2022/23 dziewięć razy notował pod tym względem dwucyfrowe wyniki. Sam fakt, że jego średnie po tamtym sezonie wyniosły 20,3 punktu i 10,9 zbiórki na mecz, a Somto Diamanochie zgarnął dodatkowo tytuł MVP York Lions jest dość wymowny.
Wspomnijmy też, że był w stanie łączyć grę na uczelni i w profesjonalnej lidze. Trwało to niestety tylko przez chwilę, bo plany zawojowania rozgrywek przerwała mu bardzo poważna kontuzja. Do drużyny Edmonton Stringers trafił z jedenastym numerem draftu.
Nowy nabytek Enei Basket Poznań zgarnia pochwały. Ma duży potencjał
Swego czasu dyrektor generalny i wiceprezes ds. operacji koszykarskich w byłym zespole nowego nabytku Enei Basket, Barry Rawlyk, powiedział o Somto Diamanochie, że jest graczem z wielkim potencjałem. Zawodnik ten wnosi ponoć połączenie wielkości i atletyzmu, co jest rzadkie w lidze kanadyjskiej. Zawodnik pozytywnie oceniał swoje atuty również po oficjalnym dołączeniu do Bragi. Mówił wtedy, że jego głównym atutem jest przede wszystkim wszechstronność w grze na różnych pozycjach, co może robić szczególnie pozytywne wrażenie, biorąc pod uwagę jego wzrost.
- Cieszę się na nasze spotkanie, wiara. Z kolegami, z drużyną, fanami, sztabem i wszystkimi w klubie. Można mnie opisać jako bardzo silnego skrzydłowego, podkoszowego, który umie się poruszać. Zdecydowałem się podpisać kontrakt po rozmowach z trenerem, który pozwoli mi wyrazić siebie na parkiecie i grać najlepszą koszykówkę w odpowiedni sposób - mówił dla Enei Basket Poznań Somto Diamanochie.
Enea Basket Poznań zdecydowała się na inteligentny ruch ściągając uniwersalnego zawodnika, który w razie potrzeby może sprawdzić się na dwóch różnych pozycjach. To podobny przypadek do tego, którego doświadczamy także w kontekście Devontae Blantona. Możliwość sprowadzenia gracza sprawdzającego się i jako center i jako skrzydłowy z pewnością pozwoli trenerowi Edmundsowi Valeice na większą elastyczność taktyczną.
- Moje cele na ten rok to chęć wygrywania na możliwie najwyższym poziomie tak, by po sezonie być dumnym z tego, co osiągnęliśmy. Nie mogę się już doczekać rozpoczęcia sezonu - przekonywał Nigeryjczyk.
Jak udało nam się dowiedzieć, ten zawodnik był już obserwowany i sprawdzany od dłuższego czasu. Eneę Basket Poznań do transferu przekonały też pozytywne opinie jego dawnych trenerów. Do zespołu ze stolicy Wielkopolski dołączy 22 sierpnia, po czym rozpocznie przygotowania z Eneą Basketem do sezonu.
Komentarze (0)